VORTAL BHP
Aktualnie jest 860 Linki i 253 kategori(e) w naszej bazie
WARTE ODWIEDZENIA
 Co nowego Pierwsza 10 Zarekomenduj nas Nowe konto "" Zaloguj 28 października 2021
KONTAKT Z NAMI

Robert Łabuzek
+48501700846
 

Masz problem z BHP,szukasz odpowiedzi?
Szybko otrzymasz poradę zadzwoń lub napisz na maila.

Na stronie przebywa obecnie....

Obecnie jest 38 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.

Menu główne


DODAJ STRONĘ DO KATALOGU


Google

Przeszukuj WWW
Szukaj z www.bhpekspert.pl

Autor : nokaut _DNIA 23-01-2003 - 20:44 | 4095 raz(y) oglądano.
artykułów : Morderstwo przez sieć?
Przestępstwa Morderstwo przez sieć?



Autor : kodekspracy _DNIA 23-01-2003 - 07:00 | 4353 raz(y) oglądano.
artykułów : Jola i Jaśnie Państwo Artykuł z "NIE"
Rozrywka Jola i Jaśnie Państwo



Autor : kodekspracy _DNIA 23-01-2003 - 06:52 | 4153 raz(y) oglądano.
artykułów : Plotka głosi: prezydent RP i Edyta Górniak spodziewają się dziecka.
Rozrywka Plotka głosi: Prezydent RP i Edyta Górniak spodziewają się dziecka. Narodziny w lutym. Do poczęcia miało dojść w samolocie.



Autor : dolubzpracy _DNIA 22-01-2003 - 07:11 | 2298 raz(y) oglądano.
artykułów : Wypadek w drodze do pracy lub z pracy 22.01.2003
NOWE PRZEPISY Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej 1) z dnia 24 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad oraz trybu uznawania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy, sposobu jego dokumentowania, wzoru karty wypadku w drodze do pracy lub z pracy oraz terminu jej sporządzania

(Dz. U. Nr 237 z 30 grudnia 2002 r., poz. 2015)

Aby wyświetlić kliknij dolubzpracy a następnie Moja Strona WWW


(|73 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : prawo24 _DNIA 22-01-2003 - 06:11 | 3593 raz(y) oglądano.
artykułów : Składki na ubezpieczenie wypadkowe po zmianach 22.01.2003
NOWE PRZEPISY Składki na ubezpieczenie wypadkowe po zmianach



Autor : wyborcza _DNIA 21-01-2003 - 12:16 | 2440 raz(y) oglądano.
artykułów : Kodeks Pracy
NOWE PRZEPISY Kodeks Pracy link do www.gazeta.pl

Aby wyswietlić kliknij wyborcza a następnie Moja Strona WWW

(|16 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : bhpekspert _DNIA 21-01-2003 - 12:06 | 11967 raz(y) oglądano.
artykułów : Pracownicy i pracodawcy na szkoleniu 21.01.2003
Praca Pracownicy i pracodawcy na szkoleniu



Autor : inspekcjapracy _DNIA 21-01-2003 - 11:53 | 3710 raz(y) oglądano.
artykułów : Podkarpacie: 90 tys. zł za nie wykorzystany urlop 21.01.2003
Niedowiary Podkarpacie: 90 tys. zł za nie wykorzystany urlop



Autor : kodeks _DNIA 19-01-2003 - 13:13 | 4325 raz(y) oglądano.
artykułów : Lepsze niż śmierć 19.01.2003
Niedowiary Lepsze niż śmierć



Autor : kodeks _DNIA 19-01-2003 - 12:17 | 8402 raz(y) oglądano.
NOWE PRZEPISY : Nowe składki na ubezpieczenie wypadkowe
NOWE PRZEPISY Nowe składki na ubezpieczenie wypadkowe



Autor : kodeks _DNIA 19-01-2003 - 10:34 | 5388 raz(y) oglądano.
NOWE PRZEPISY : BHP Na Stacjach Paliw Nowelizacja Obowiązuje od 16.01.2003
NOWE PRZEPISY ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI

z dnia 20 grudnia 2002 r.

zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi dalekosiężne do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie

(Dz. U. z 2003 r. Nr 1, poz. 8)




Autor : prawo24 _DNIA 17-01-2003 - 05:55 | 3531 raz(y) oglądano.
artykułów : Kodeks pracy – zmiany od 1 stycznia
NOWE PRZEPISY Kodeks pracy – zmiany od 1 stycznia



Autor : gabriela _DNIA 15-01-2003 - 15:53 | 3786 raz(y) oglądano.
artykułów : Kto zyska na aferze Rywina? Rozmowa z JERZYM URBANEM
Ciekawe tematy - Nie tylko BHP Rozmowa z JERZYM URBANEM

Kto zyska na aferze Rywina?




Autor : kodeks _DNIA 15-01-2003 - 01:44 | 5580 raz(y) oglądano.
artykułów : ZMIANY W PRAWIE PRACY WAŻNE DLA KADROWCÓW 15.01.2003
NOWE PRZEPISY ZMIANY W PRAWIE PRACY WAŻNE DLA KADROWCÓW





Autor : nowykodeks _DNIA 10-01-2003 - 05:47 | 4628 raz(y) oglądano.
artykułów : Wolność, równość, frajerstwo 10.01.2003
Gospodarka ZBIGNIEW BARTUŚ

Wolność, równość, frajerstwo



Autor : gringo _DNIA 08-01-2003 - 06:54 | 2736 raz(y) oglądano.
artykułów : Obowiązują od 1 stycznia 2003 - Link do Rzeczpospolita online
NOWE PRZEPISY Obowiązują od 1 stycznia 2003 - kliknij na gringo a następnie otwórz Moja Strona WWW.

(|14 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : kodekspracy _DNIA 07-01-2003 - 23:07 | 3070 raz(y) oglądano.
artykułów : Czad nie musi zabijać! 8.01.2003
Wypadki -przykłady Czad nie musi zabijać!



Autor : kodekspracy _DNIA 07-01-2003 - 06:19 | 6118 raz(y) oglądano.
artykułów : Głośna śmierć, ciche życie 7.01.2003
Wypadki -przykłady Głośna śmierć, ciche życie
BOGDAN WASZTYL



Autor : kodekspracy _DNIA 06-01-2003 - 23:11 | 3379 raz(y) oglądano.
artykułów : Kodeks Pracy.Tekst Ujednolicony
NOWE PRZEPISY Dziennik Ustaw Rok 1998 Nr 21 poz. 94
wersja obowiązująca od 2003.01.01 do 9998.12.30

USTAWA

z dnia 26 czerwca 1974 r.

Kodeks pracy




Autor : vademecumrp _DNIA 06-01-2003 - 00:19 | 4787 raz(y) oglądano.
Państwowa Inspekcja : Nowe uprawnienia PIP ? Czy pomyłka ustawodawcy ? 7.01.2003
NOWE PRZEPISY Art. 36. 1. Inspektor pracy może wystąpić do jednostki organizacyjnej Zakładu właściwej ze względu na siedzibę płatnika składek z wnioskiem o podwyższenie płatnikowi składek, u którego w czasie dwóch kolejnych kontroli stwierdzono rażące naruszenie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, o 100% stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe ustalanej na najbliższy rok składkowy.



Powyższy artykuł jest w USTAWIE

z dnia 30 października 2002 r.

o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

(Dz. U. Nr 199, poz. 1673)



Autor : nowykodeks _DNIA 05-01-2003 - 19:49 | 4058 raz(y) oglądano.
artykułów : Otwarto Krajowe Centrum Informacji Kryminalnych.5, 01,2003
Przestępstwa 5 stycznia 2003 r. w Komendzie Głównej Policji uroczyście otwarto Krajowe Centrum Informacji Kryminalnych.



Autor : vademecumrp _DNIA 04-01-2003 - 13:19 | 2713 raz(y) oglądano.
artykułów : Czad zabija nagle 4.01.2003
Wypadki -przykłady Czad zabija nagle
04.01.2003 12:47

Czad działa błyskawicznie... / RMF Kraków
Jest bezwonny i bezbarwny, objawy jego działania często mylone są z grypą lub zatruciem pokarmowym. Najpierw pojawia się zmęczenie, potem mdłości i zawroty głowy... Tak działa czad - cichy zabójca.

Po kilku minutach od wchłonięcia czadu do organizmu człowiek traci przytomność. Jeżeli szybko nie nadejdzie pomoc, śmierć w wyniku w następstwie działania czadu, czyli tlenku węgla, następuje po kilkunastu minutach.

Wczoraj w Krakowie nie udało się uratować 93-letniej kobiety. W nocy do szpitala trafiły kolejne 4 zaczadzone osoby. Wśród nich jest dwójka dzieci, 5-letnia i 6-miesięczna dziewczynka. Czad ulatniał się z nieszczelnej instalacji grzewczej.

Do zatruć tlenkiem węgla najczęściej dochodzi z powodu niesprawnej wentylacji, niedrożnych przewodów kominowych oraz przesadnego uszczelniania mieszkania. W wielu przypadkach zabójcze są łazienki. Jak podkreślają lekarze, kiedy tylko w pomieszczeniu narażonym na działanie czadu poczujemy omdlenia i zwroty głowy, powinniśmy natychmiast otworzyć okna i przewietrzyć mieszkanie.
Można ustrzec się przed zaczadzeniem, trzeba tylko pamiętać o kilku podstawowych regułach. Przede wszystkim dwa razy w roku powinniśmy sprawdzić instalacje wentylacyjną. W czasie zimy - jak twierdzi profesor Janusz Pach z Kliniki Toksykologii - musimy stosować się do rygorystycznych zasad: - W naszych małych kuchniach nie należy używać równocześnie wszystkich czterech palników, jeżeli nie mamy otworzonego okna i sprawnej wentylacji - przestrzega prof. Pach. Należy też pamiętać, że kiedy napełnimy wannę wodą, nie powinniśmy od razu do niej wchodzić - najpierw należy przewietrzyć pomieszczenie.

Ostanie badania dowiodły, że tlenkiem węgla możemy być podtruwani przez dłuższy czas zupełnie nieświadomie. Jak podkreśla profesor Pach, można to zauważyć na przykład w niektórych szkołach, analizując wyniki uczniów. Wiosną czy w lecie, kiedy przestaje się palić w piecach, dzieci znów zaczynają się dobrze uczyć.

Naukowcy przestrzegają, że długotrwałe podtruwanie może doprowadzić do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.

(|301 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : vademecumrp _DNIA 04-01-2003 - 10:13 | 2642 raz(y) oglądano.
artykułów : Link do Vademecum Rzeczpospolitej / prawo, przepisy / 4.01.2003
NOWE PRZEPISY Link do Vademecum Rzczpospolitej. Kliknij na vadecumrp a następnie otwórz Moja Strona WWW

(|13 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : gabriela _DNIA 03-01-2003 - 15:01 | 3326 raz(y) oglądano.
artykułów : Kolejny śmiertelny wypadek w kopalni 3.01.2003
Wypadki -przykłady Śmiertelny wypadek w kopalni

47-letni górnik zginął w czwartek późnym wieczorem w kopalni "Mysłowice" w Mysłowicach - poinformował w piątek Wyższy Urząd Górniczy (WUG).

"Do wypadku doszło w czwartek po godz. 22 na poziomie 500 m w czasie wykonywania prac transportowych elementów przenośnika taśmowego" - powiedział PAP dyspozytor WUG.

Przyczyny tragedii zbada Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach.

To pierwszy w tym roku wypadek w których zginął górnik. Do ostatniego wypadku doszło 22 grudnia w kopalni "Borynia". W wyniku rozszczelnienia rurociągu w szybie wydobywczym zginął tam 28-letni górnik - ślusarz, a inny górnik został ranny.

W całym ubiegłym roku w polskich kopalniach węgla zginęło 33 górników, 10 z nich podczas lutowej katastrofy w Kopalni "Jas- Mos". W 2001 r. w kopalniach zginęło 24 górników.

(|131 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : kodeks _DNIA 02-01-2003 - 06:12 | 8478 raz(y) oglądano.
artykułów : Wypadki przy pracy - nowe przepisy obowiązują od 1.01.2003
NOWE PRZEPISY Wypadki przy pracy - nowe przepisy




W dniu 27 września Sejm uchwalił dwie ustawy - jedną o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz drugą o zaopatrzeniu z tytułu wypadków lub chorób zawodowych powstałych w szczególnych okolicznościach.



Autor : bhpekspert _DNIA 31-12-2002 - 13:46 | 2584 raz(y) oglądano.
artykułów : Świadectwo pracy na żądanie pracownika 31.12.2002
NOWE PRZEPISY PRAWO PRACY PO 1 STYCZNIA 2003 R. MNIEJSZE OBOWIĄZKI PRACODAWCY
Nowy rok z nowym świadectwem pracy
Od nowego roku pracodawca zatrudniający pracownika na kolejną okresową umowę o pracę będzie wydawał świadectwo pracy dotyczące poprzedniego okresu zatrudnienia wyłącznie na żądanie pracownika. Zmiany w kodeksie pracy ograniczyły m.in. obowiązki pracodawców związane z wydawaniem pracownikom świadectw pracy.
Dotychczas pracodawca miał obowiązek wydania pracownikowi świadectwa pracy po każdym zakończeniu stosunku pracy z pracownikiem. Było to szczególnie uciążliwe w sytuacji, gdy wobec pracowników stosowane były następujące bezpośrednio umowy o pracę na czas określony. Pracownik będzie mógł zażadać od pracodawcy wydania świadectwa pracy najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień, w którym następuje rozwiązanie lub wygaśnięcie stosunku pracy. Termin ten, podobnie jak inne wymuszone przez nowelizację kodeksu pracy zmiany przepisów dotyczących świadectw pracy, zawiera rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z dnia 6 grudnia 2002 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz trybu jego wydawania i prostowania (Dz.U. z 2002 r. nr 214, poz. 1809).
Rozszerzono liczbę informacji, które są niezbędne do ustalenia uprawnień ze stosunku pracy i uprawnień z ubezpieczenia społecznego. Wprowadzone zmiany pozwalają m.in. na umieszczenie w świadectwie pracy informacji o wykorzystaniu przez pracownika w okresie zatrudnienia wszystkich uprawnień i świadczeń, a nie tylko dodatkowych, jak to było dotychczas, w zakresie mającym wpływ na realizację uprawnień pracowniczych u kolejnego pracodawcy. Od nowego roku w świadectwie pracy będzie np. informacja o wypłaconej pracownikowi odprawie emerytalno-rentowej. Ponadto w treści świadectwa pracy będzie musiała być zawarta informacja o podstawie prawnej rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy.
Od 1 stycznia 2003 r. każdy pracownik będzie mógł wykorzystać poza planem urlopu 4 dni urlopu wypoczynkowego we wskazanym przez siebie terminie. Liczba dni takiego urlopu będzie przysługiwać pracownikowi w danym roku kalendarzowym niezależnie od liczby pracodawców, u których w danym roku będzie zatrudniony. Zatem w świadectwie pracy odchodzącego pracownika musi pojawić się odrębna informacja, jaką liczbę dni z 4-dniowego limitu urlopowego pracownik wykorzystał do dnia ustania zatrudnienia. Zmienione rozporządzenie precyzuje, że w świadectwie pracy należy wpisywać tylko informację o wykorzystanym urlopie w roku kalendarzowym, w którym dochodzi do ustania zatrudnienia. W świadectwie nie wpisuje się informacji o urlopie zaległym.
Zmienione rozporządzenie zawiera pomocniczy wzór świadectwa pracy.

(|363 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : ustawa1 _DNIA 31-12-2002 - 06:11 | 4186 raz(y) oglądano.
artykułów : Rodzina - Destrukcja czy trwanie 31.12.2002
Rodzina i Dom Henryk Domański

Destrukcja czy trwanie

Ważnym czynnikiem opisującym społeczeństwo polskie jest niska ruchliwość przestrzenna ludności. Okazuje się, że zdecydowana większość (70 proc.) w dalszym ciągu mieszka w sąsiedztwie członków najbliższej rodziny, to znaczy w tej samej miejscowości lub gminie.



Autor : gabriela _DNIA 30-12-2002 - 14:23 | 4082 raz(y) oglądano.
Państwowa Inspekcja : QUO VADIS INSPEKCJO PRACY ? 30.12.2002 Artykuł P.Józefa Ślęzaka
Służba bhp Pożegnanie z bronią

Autor był długoletnim Okręgowym Inspektorem Pracy i doradcą Głównego Inspektora Pracy. Został ostatnio laureatem wyróżnienia ZŁOTE SZELKI w kategorii najlepszy autor. W roku 1990 był jednym z dwóch kandydatów na stanowisko Głównego Inspektora Pracy. W obecnej sytuacji - zmian na najwyższych stanowiskach w PIP refleksja autora może okazać się przydatna.

Redakcja

Miłośnicy twórczości Ernesta Hemingwaya wybaczą mi zapożyczenie tytułu jego powieści. Jest przecież coś na rzeczy, gdy patrzę na ponad 40 lat mojej działalności w inspekcji pracy, przypominającej pole bitwy, przerwanej równie bezceremonialnie, jak rozstanie bohatera powieści z armią. Może tylko powieściowy sąd wojenny był mniej bezduszny.

Z inspekcją pracy związałem swój los w 1961 roku, mając 25 lat. Zaliczam siebie do pasjonatów ochrony pracy. W tej służbie byłem pozbawiony poczucia humoru. Wychowany na Górnym Śląsku w czasach, gdy tak znaczyło tak, a nie znaczyło nie, popadałem ustawicznie w konflikt z ludźmi relatywizującymi problemy oraz zwyczajnymi cwaniaczkami. Taka postawa rodziła zaciekłych wrogów, także w kręgach kierowniczych PIP, zwłaszcza po 1990 roku. Mimo to, po zakończeniu pracy w PIP, postanowiłem podzielić się swoimi refleksjami, czyniąc to z moralnej powinności, ale również dla ochrony pracy, która ostatnimi laty jakby rozpływała się we mgle.

Przegrana runda

Nie ulega wątpliwości, że nasz system ochrony pracy przegrał pierwsze starcie w walce o elementarne prawa pracownicze w zderzeniu z dużymi pieniędzmi, bezlitosnymi prawami gospodarki rynkowej oraz nową generacją oszustów. Odwieczny konflikt między pracą a kapitałem pokazał swoje groźne oblicze, a przy tym bezradność Państwa. Kompozycja kapitału państwowego, rodzimego prywatnego i obcego, wytworzyła osobliwego mutanta, który czyni spustoszenie niczym wytwór Frankensteina.

Następuje widoczna marginalizacja znaczenia i roli Państwowej Inspekcji Pracy, której przecież kodeks pracy poruczył nadzór nad przestrzeganiem prawa pracy, a która nie ma nic do powiedzenia w sytuacji łamania praw pracowniczych na wielką skalę. Jest nim niewątpliwie długotrwałe niewypłacanie wynagrodzenia za pracę tysiącom pracowników. Mógłby, co prawda, inspektor pracy przyłożyć nawet 500-złotowy mandat, o ile zdoła zidentyfikować osobę za to odpowiedzialną. Ale co to zmieni? Można powiedzieć, używając metafory piłkarskiej, że inspekcja pracy gra w klasie "C", podczas gdy sprawy rozgrywają się na poziomie reprezentacji kraju.

Organy nadzoru nie mają skutecznych środków prawnych, adekwatnych do obecnych potrzeb, aby w sytuacjach naprawdę groźnych, wywołujących sprzeciw tysięcznych załóg, a przy okazji całego społeczeństwa - móc przywrócić porządek prawny.

Czy dostosowano formy, metody i kierunki pracy operacyjnej PIP do zmieniających się wokół warunków? Skuteczność działania PIP paraliżuje rozpasana biurokracja, a wysiłki i procedury obsługi potrzeb własnych urzędu zyskują prymat względem działalności podstawowej.

Cóż więc można i koniecznie trzeba zmienić w działalności PIP, chociażby w obszarze bhp, by mogła lepiej wpływać na stan warunków pracy, celniej lokować swoje możliwości oddziaływania na oporną rzeczywistość, gdy wiadomo, że obejmuje ona zaledwie 5% ogółu pracowników zakładów pracy kontrolowanych każdego roku. To prawdziwy dylemat, któremu powinna towarzyszyć refleksja, czy nie robi się czegoś za późno? Refleksja ta staje przed wszystkimi pracującymi w instytucjach sprawujących pieczę nad określonymi dziedzinami życia.

Ile razy, odczytując z łatwością prawdę o przyczynach katastrof, awarii, wybuchów, zaniedbano interwencji, które mogłyby zapobiec podobnym wypadkom w innych zakładach pracy, mających identyczne zagrożenia. Czy zaniechanie interwencji to tylko problem moralny, czy też odpowiedzialności zapisanej w art. 231 kk, mówiącym o niewypełnieniu obowiązków urzędniczych ze szkodą dla interesu publicznego? Czas niebawem pozwoli ustalić te relacje.

Wkrótce, mam nadzieję, okaże się, że działania wyprzedzające tragedie, wykorzystujące już zaistniałe zdarzenia wypadkowe, staną się najważniejszą powinnością inspekcji pracy, dysponującej specjalistyczną wiedzą i materiałami niedostępnymi zwykłym śmiertelnikom. Nie stać nas na luksus gapiostwa!

Pragnę zatem przedstawić kilka wniosków w sprawie działalności i roli inspekcji pracy w zupełnie odmienionych warunkach, w umiarkowanej nadziei, że doczekają się choćby tylko zrozumienia.

Główne zadanie to bhp

Po pierwsze - potrzebna jest głęboka reorientacja całej inspekcji pracy oraz jej struktur na dziedzinę bezpieczeństwa i higieny pracy. Nie tylko dlatego, że nadzór i kontrola tej dziedziny, mającej oczywisty prymat względem innych, należy do szczególnych ustawowych powinności tego organu. Na tym polu Państwowa Inspekcja Pracy dysponuje bowiem stosunkowo najsilniejszymi środkami prawnymi spośród tych, które okazały się niewystarczające w starciu z nową rzeczywistością. Każdy dobry dowódca podejmuje walkę tam, gdzie widzi szansę powodzenia. Potrzebna jest głęboka zmiana jakościowa działalności w omawianym obszarze. W tym celu staje się pilną potrzebą, aby:

- Powołać przy Głównym Inspektorze Pracy krajową komisję bezpieczeństwa i higieny pracy złożoną z najlepszych, doświadczonych inspektorów pracy, na wzór działającej od wielu lat komisji prawnej. Najwięksi mędrcy nie zrozumieją, dlaczego jest komisja prawna, a nie ma komisji bhp, której obszar zainteresowań byłby nieporównanie większy, bardziej złożony i bardziej przydatny.

Komisja powinna analizować i przetwarzać ważne informacje z dziedziny bhp, być prawdziwą kuźnią koncepcji działania, propagatorką nowoczesnej wiedzy o zagrożeniach zawodowych, wskazując na optymalne zastosowania w zakresie środków prawnych, jak i organizacji pracy. Jeśli ktokolwiek sądzi, że wiedza w omawianej dziedzinie jest wystarczająca wśród ogółu inspektorów pracy, to jest w wielkim błędzie, a bezpieczeństwa i higieny pracy nie można się nauczyć raz na zawsze!

- Utworzyć własny ośrodek diagnozowania i prognozowania kierunków działań PIP wobec szybko rozwijających się technik i technologii pracy, by móc przewidzieć skutki w sferze warunków pracy, ruchliwości kapitału gospodarki rynkowej. Dzisiaj PIP nie dokonuje badań "rynku" w zakresie swojej aktywności, aby w porę podjąć działania wobec nowych zagrożeń, które trzeba przewidywać. Tego obowiązku nie może podjąć nikt z zewnątrz.

Przykładem spóźnionej o kilka lat interwencji PIP są zmasowane obecnie kontrole warunków pracy kierowców autobusów turystycznych, będące wynikiem serii katastrof drogowych, w których zginęło 27 osób i 85 zostało rannych. Od dawna wiadomo było o żywiołowym rozwoju autokarowej turystyki zagranicznej, o tysiącach turystów przewożonych przez kierowców na trasach Warszawa - Madryt czy Kraków - Lizbona itd. Pokonanie takiej trasy na warunkach proponowanych przez biura turystyczne było wyczynem, którego kierowcy nie mogli dokonać nie igrając z losem. A jednak nikt, nie wyłączając PIP, nie podjął problemu na czas, by egzekwować system bezpieczeństwa przewozu, tak jak to dzieje się teraz! Jakoś się jednak dało!

- Wyposażyć PIP we własne zaplecze pomiarowo-badawcze stężeń i natężeń szkodliwych czynników środowiska pracy. Dzisiaj inspektorzy często opierają swoje decyzje na przestarzałych - w stosunku do czasu kontroli - pomiarach inspekcji sanitarnej, albo na pomiarach własnych, kontrolowanych zakładów pracy! To sprawia, że działalność na tym obszarze jest niewiarygodna i wyraźnie słaba. Alternatywą tego wniosku jest rezygnacja PIP z nadzorowania obszaru higieny pracy. Trzeciej możliwości nie ma!

Milczenie nad niekompetencją

Po drugie - niezbędne staje się wprowadzenie działań "śladem inspektora", jako elementu systemu doskonalenia pracy inspektorskiej. Jej dzisiejszy poziom pozostawia wiele do życzenia. Nie jest to opinia wyłącznie moja. Nieraz słyszy się o przygnębiających wyczynach naszych dzielnych inspektorów. Władze PIP dowiadują się o tym, rzecz jasna, ostatnie. Kontrolowani pracodawcy - odbiorcy działań inspektorskich - na ogół milczą, stosując utrwaloną w ciągu dziesięcioleci zasadę, aby się nie narażać. Im działanie pokontrolne inspektora jest bardziej niedorzeczne - tym głębsze milczenie adresata takich działań. Byłoby karygodną naiwnością sądzić, że czarne owce znajdują się tylko w policji, prokuraturze, czy wśród sędziów, natomiast nie ma ich w PIP.

Ale nie o czarnych owcach, a raczej o szarej większości inspektorskiej chciałbym teraz pisać. Do podjęcia problemu skłoniło mnie to, co widziałem, będąc wielokrotnie w zakładach pracy kilka dni po kontroli inspektora. Z przerażeniem zauważałem ewidentne zagrożenia, uchybienia przepisom bhp, których inspektor w ogóle nie podjął, choć "leżały na wierzchu" i były równie łatwe do zauważenia, jak i ważne dla bezpieczeństwa pracy. Po latach obserwacji stwierdzam z całą odpowiedzialnością, iż jest to zjawisko nagminne, występujące jak Polska długa i szeroka. Podkreślam, że chodzi o istotne zagrożenia, które powinny być dostrzeżone, mieściły się bowiem w programie kontroli i dotyczyły zagrożeń trwałych, które nie mogły się pojawić nagle, już po zakończeniu kontroli, choć i to się zdarza.

Dlaczego tak się dzieje? Można wymienić kilka przyczyn, a wśród nich:

- niedouczenie, niekompetencja,

- kontrole wykonywane byle jak, w pośpiechu i pogoni za wynikami statystycznymi,

- świadome unikanie spraw trudnych, kłopotliwych, zwyczajne tchórzostwo i wygodnictwo.

Poprzestanę na tej wyliczance, ponieważ nie mam dowodów na to, że klapy na oczach inspektorów to rezultat korupcji, której rzecz jasna wykluczyć się nie da. Trzeba zaś wiedzieć, że bhp cechuje wyjątkowa pojemność na działania udawane i bezwartościowe. Komputer wchłonie z równą obojętnością spreparowaną sieczkę informacji pokontrolnych, jak i sprawy naprawdę ważne.

Aby temu zapobiec trzeba wprowadzić stały element kontroli, właśnie śladami inspektora pracy. Tylko w ten sposób można przekonać się dowodnie o rzeczywistej wartości kontroli inspektorskiej. Każdemu inspektorowi powinna stale towarzyszyć świadomość, że po jego kontroli może się w każdej chwili pojawić inny inspektor. Kontrole "śladem inspektora" powinny stanowić ważny element aktywności nadzorczej wszystkich szczebli kierownictwa PIP.

Przedstawioną propozycję zgłaszałem w przeszłości co najmniej kilkakrotnie kierownictwu PIP, jak dotąd bez skutku.

Złym siedzieć na karku

Po trzecie - trzeba dokonywać pogłębionej analizy działań inspektora w zakładzie pracy, po każdym wypadku śmiertelnym i ciężkim, który powstał na ustabilizowanym odcinku frontu pracy. Trzeba zbadać, kiedy ostatnio, przed wypadkiem był inspektor w tym zakładzie - miejscu wypadku, czy podjął w nim działania i jaki był ich związek z eliminacją zagrożenia.

Jeśli okaże się, że zakład, mający znaczne potencjalne zagrożenie zawodowe nie był ostatnimi laty w ogóle kontrolowany, trzeba dociec, jakież to inne zajęcia były ważniejsze od kontroli zakładu o wysokim ryzyku zawodowym? Do takiego wniosku skłoniły mnie okoliczności wybuchu pyłu aluminium w jednym z zakładów pracy Gorzowa Wielkopolskiego i wielu innych, podobnych wypadków, które już wcześniej powinny spędzać sen z powiek inspektorowi pracy oraz jego zwierzchnikom. Takim zakładom inspektor powinien "siedzieć na karku". W przeciwnym wypadku, biegając "w koło Wojtek", będziemy wykonywali "robotę głupiego", nie wyciągając wniosków z tego, co niesie życie. Na łamach biuletynu "Inspektor pracy" powinny być publikowane komunikaty z omawianych badań wraz z wnioskami.

Trzeba przy tym dodać, że wprowadzona procedura "śladami inspektora" oraz badanie "działań inspektora w związku z wypadkiem" powinny być jawne i powszechne. Sama świadomość ich zastosowania może mieć moc uzdrawiającą. Jestem przy tym przekonany, że powyższe propozycje będą miały pełne zastosowanie w działalności innych organów kontroli państwowej.

Monitoring zagrożeń

Po czwarte - jest najwyższa pora, aby pod patronatem i przy głównym udziale PIP wprowadzić w III RP do powszechnej praktyki system monitoringu charakterystycznych i powtarzalnych zagrożeń zawodowych.

Kompletne opracowanie koncepcji monitoringu skierowałem jeszcze w maju 1997 roku do Głównego Inspektora Pracy. W numerze 2/2001 "A-OP" opublikowano też cały materiał.

Monitoring powinien być praktycznie podstawowym sposobem dotarcia do milionów zakładów pracy z ostrzeżeniem i poradą o tym, jakich niespodzianek (wypadków) można się spodziewać przy danym rodzaju działalności. Nowi pracodawcy w niemałym trudzie dopiero zdobywają i kształtują niezbędne umiejętności. Oby niskim kosztem. Za monitoringiem przemawiają liczne argumenty, spośród których zwłaszcza jednego nie można bagatelizować, a mianowicie, że miliony pracodawców w małych zakładach pracy działają w izolacji.

Powrócić do kopalń

Po piąte - trzeba czym prędzej przywrócić Państwową Inspekcję Pracy do sprawowania nadzoru i kontroli w kopalniach węgla kamiennego. Po uchwaleniu 6 marca 1981 roku ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w myśl art. 11.1 miała objąć nadzorem i kontrolą wszystkie zakłady pracy - mocą porozumienia zawartego w 1983 roku między Głównym Inspektorem Pracy a Prezesem Wyższego Urzędu Górniczego "wyprowadzono" PIP z nadzoru nad kopalniami. Porozumienie to, całkowicie bezprawne, powzięte pod naciskiem potężnego wówczas lobby górniczego, pozostawiło całą problematykę ochrony pracy górniczej pod ziemią organom WUG. Jego przedstawiciel oznajmił 9 września br. w popularnej audycji "Sygnały dnia" (w programie I PR), że "ostatnie wypadki w kopalniach zachwiały systemem bhp w górnictwie węgla kamiennego". I co dalej?

"Porozumienie GIP-WUG" należy zaliczyć do większych przekrętów w prawie pracy ostatnich 20 lat. Niepokoi fakt długiego tolerowania przez Radę Ochrony Pracy, komisje sejmowe czy choćby Komisję Prawną Głównego Inspektora Pracy tego stanu bezprawia. Lobby górnicze zawsze dbało o to, aby nie dopuścić nikogo spoza środowiska górniczego do oglądania przerażających warunków pracy górników.

To lobby zniknęło, pozostały kopalnie ze swoimi problemami oraz antylobby.

Inspekcja pod strzechy

Po szóste - trzeba uczynić wszystko, aby doświadczenie i ponad 80-letni dorobek inspekcji pracy wprowadzić "pod strzechy" rodzinnych gospodarstw rolnych. Jak wiadomo, miliony tych gospodarstw pozostaje poza jakimkolwiek nadzorem Państwa w zakresie bezpieczeństwa pracy. Jednakże Państwo finansujące koszty ubezpieczeń społecznych rolników, stanowiących potężną pozycję budżetu, nie może nie interesować się tym, na co idą miliony złotych każdego roku.

Tymczasem stan warunków pracy rolniczej w polu i zagrodzie jest dzisiaj katastrofalny. Potrzebna jest pilna regulacja ustawowa, która umożliwi inspekcji pracy podjąć legalne działania prewencyjne bezpośrednio u rolnika.

Dalsze niedostrzeganie problemu jest zwyczajnie nieuczciwe.

Józef Ślęzak

(|2084 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : kodeks _DNIA 29-12-2002 - 17:47 | 2557 raz(y) oglądano.
artykułów : Znowu CO tlenek węgla w Kalwarii Zebrzydowskiej 29.12.2002
Wypadki -przykłady Małopolskie: 3 ofiary zaczadzenia
29.12.2002 12:37
Trzy osoby, w tym dwoje dzieci, zmarły dzisiaj w wyniku zaczadzenia w jednym z domów w Kalwarii Zebrzydowskiej - dowiedziała się PAP od Katarzyny Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Policja ustaliła, że bracia, 11-letni i 15-letni, pojechali wczoraj do swej 62-letniej babci i zostali u niej na noc. Wieczorem napalili jeszcze w piecach węglowych.

Dzisiaj rano do mieszkania starszej kobiety usiłował się dodzwonić telefonicznie ojciec chłopców. Gdy to się nie udało, postanowił pojechać do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Mężczyzna po przybyciu na miejsce wyważył wraz z sąsiadami drzwi. Wewnątrz znalazł martwych synów. Jego matka zmarła w trakcie reanimacji.

Oficer dyżurny wadowickiej policji wykluczył udział osób trzecich. Prawdopodobnie przyczyną śmierci było zaczadzenie.(PAP)

(|125 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : kodeks _DNIA 29-12-2002 - 00:05 | 3094 raz(y) oglądano.
artykułów : Pożegnanie z Przedsiębiorstwem Materiałów Ogniotrwałych S.A 28.12.2002
Gospodarka Pożegnanie z materiałami ogniotrwałymi.Artykuł zamieszczony w Gazecie Nowohuckiej, dodatku do Gazety Krakowskiej.Autor Jerzy Pałosz

250 pracowników musi odejść
Pożegnanie z materiałami ogniotrwałymi
Jeszcze w tym roku odbędzie się walne zgromadzenie spółki Przedsiębiorstwo Materiałów Ogniotrwałych. Prawdopodobnie ostatnie. Z 720 pracowników około 470 znajdzie pracę w dotychczasowej spółce KOMEX - "córce" PMO, która odtąd nazywać się będzie KOMEX-PMO. Przetrwa też spółka remontowa MAXBUD, świadcząca prace usługowe. KOMEX, wzmocniony częścią majątku Przedsiębiorstwa Materiałów Ogniotrwałych oraz około 10-procentowym udziałem austriackiej firmy INTERMINEX. Zapewni to spółce w miarę stabilne warunki do działania, a hucie - ciągłość dostaw materiałów o strategicznym dla niej znaczeniu.
Trudno, niestety, mówić o stabilności znacznej części pracowników. Około 250 spośród nich będzie musiało odejść. Jak zauważa Roman Kulka, szef NSZZ Pracowników HTS/PMO, sytuacja tych ludzi jest tym tragiczniejsza, iż odchodzą bez jakichkolwiek zabezpieczeń, wyjąwszy te, kóre wynikają z układu zbiorowego i kodeksu pracy. Bowiem praktyczni biorąc wszyscy, którzy mieli uprawnienia emerytalne lub do świadczeń emerytalnych już z PMO odeszli.
Sytuacja pracowników jest nadal bardzo trudna. Zrealizowano zaledwie zaległe wypłaty za wrzesień i 250 zł zaliczki za październik. Przed świętami otrzymali jeszcze po kilkaset zł. A także bony towarowe po 150 zł.
- Wielu ludzi nam pomogło. Najbardziej jesteśmy wdzięczni pracownikom spółki METALODLEW, którzy zorganizowali u siebie zbiórkę i przekazali nam 17360 zł w bonach towarowych - mówi Roman Kulka.
NSZZ Pracowników HTS/PMO ze środków uzyskanych od kolegów związkowych przydzielili przede wszystkim swoim członkom po 150 zł. Niestety, nie powiodła się zbiórka publiczna organizowana przez "Solidarność". Pozyskane kwoty są zbyt małe, aby móc rozdzielić je między wszystkich pracowników. Większe kwoty wpłyną zapewne od komisji innych struktur związkowych. Zakładowa organizacja "Solidarności" zwróciła się do kierowników wydziałów o wytypowanie osób najbardziej potrzebujących. Nie ma przy tym znaczenia przynależność związkowa.
Zdaniem związkowców, winę za upadłość i likwidację PMO ponoszą przede wszystkim dwa poprzednie zarządy. Przede wszystkim - dokonanie w ub. roku przez walne zgromadzenie podzielenie "papierowego" zysku w wysokości kilku milionów między udziałowców. Zdaniem związkowców, o podzieleniu zysku, zamiast przeznaczeniu ich na rozwój, zadecydowały prywatne interesy kilku największych udziałowców którzy - przewidując nadchodzące kłopoty - chcieli poprzez dywidendę wycofać zainwestowane w firmę pieniądze.
Wedlług Andrzeja Reczyńskiego, oprócz błędnej decyzji ubiegłorocznego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy o smutnym końcu PMO zadecydowało odrzucenie propozycji HTS wniesienia aportu do majątku firmy. Przeważyły tu partykularne interesy głównych udziałowców, którzy obawiali się utraty kontroli nad firmą (wniesienie aportu zwiększyłoby bowiem udział HTS w kapitale akcyjnym, a więc i więcej głosów na walnym zgromadzeniu). Inną przyczyną było rozproszenie akcjonariatu.
Coraz częściej słychać głosy, iż błędem było odrzucenie propozycji Ropczyc, które chciały wejść do PMO jako inwestor strategiczny.
Tak czy inaczej, powstałe w styczniu 1993 r. Przedsiębiorstwo Materiałów Ogniotrwałych SA przechodzi do historii. Tylko ludzi szkodaÉ
Jerzy Pałosz
W roku 1951 rozpoczęto
budowę Wydziału Materiałów Ogniotrwałych huty, wówczas jeszcze im. Lenina. Produkty tego wydziału, głównie wykładziny szamotowe, były i są niezbędne dla produkcji hutniczej.
1 stycznia 1993 roku ówczesny Zakład Materiałów Ogniotrwałych HTS został przekształcony w spółkę akcyjną z przeważającymi udziałami pracowniczymi. HTS miał w niej tylko 35 proc. akcji. Ze względu na strategiczne dla huty znaczenie produktów PMO wszystko wskazywało, iż będzie to jedna z lepiej prosperujących spółek-córek HTS.
Przez kolejne lata, w szczególności w 1995, 1997 i 1998 r. stopniowo rozszerzano asortyment o najnowocześniejsze produkty. Załamanie przyszło około roku 2000. Przyczyny upadku spółki, która - na zdrowy rozum biorąc - powinna być trwale dochodowa, nie są do końca jasne dla opinii publicznej. Jerzy Pałosz


(|572 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


<   111121314151617181920212223242526272829303132   >

Germantech Jobs


SERWIS PRACY NEXT-JOBS

PRACA INSPEKTOR BHP

Studia Podyplomowe BHP WARSZAWA od 20 maja 2018


INDIE 2015


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 22 listopada 2015


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 22 listopada 2015


Nasza strona


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24 czerwca 2015


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24czerwca 2015


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24 czerwiec 2015


Podyplomowe Studia BHP w Wakacje 2015 zajęcia 24 maj 2015


Studia Podyplomowe BHP w Wakacje 2015 zajęcia z 16 maja 2015


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 21 grudnia2014cz.2


Zajęcia z 21 grudnia 2014
Możesz   studia rozpocząć
od teraz. Szybko z Tobą
nadrobimy
zaległości.
Dzwoń 501-700-846

Studia Podyplomowe BHP w Warszawie

Teraz możesz się jeszcze dopisać na Podyplomowe Studia BHP w Warszawie kończymy w kwietniu  2015 w Hotelu 112 Górczewska 212 / dawna TINA /
Szybko nadrobimy z Tobą zaległości.
dzwoń 501-700-846

warszawa, Górczewska 212

Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 21 grudnia2014cz.1



Teraz też możesz dopisać się na studia

Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia 2014cz.3


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia2014cz.2


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia2014cz1


Centrum Studiów Podyplomowych Kraków


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 7 grudnia 2014



To jest pierwszy test zarejestrowania  naszych zajęć w sieci.

Tym sposobem każda osoba w necie będzie mogła uczestniczyć w zajęciach bez względu na miejsce swojego pobytu. Osoby które nie były obecne 7 grudnia 2014 miały możliwość oglądania przekazu na żywo a teraz mają wgląd w nagranie.
Następne nasze zajęcia mamy  w niedzielę 14 grudnia 2014 i będziemy przekazywać je  w całości od początku zajęć.
Dzięki tej formie przekazu możesz słuchać naszych zajęć w samochodzie i oglądać leżąc w łóżeczku.

Temat następnych zajęć   : Wypadki przy pracy

ZAPRASZAM
wszystkich a osobom zainteresowanym dam linka do transmisji online na żywo.

Nagranie to jest na razie technicznym  Testem i ma  wiele niedoskonałości,  w przyszłych  transmisjach   będziemy dążyć do ciągłej  doskonałości.

Pytania w trakcie zajęć online można będzie zadawać dzwoniąc po nr
501-700-846 pod tym numerem też zapisujemy na studia koszt 4500 zł


OKRESOWY Dla SŁUŻBY BHP, SZKOLENIE SIP


Cookies pliki

Na naszych stronach są wykorzystywane pliki cookies.Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij w Zamknij.  Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki

Kategorie


POZWOLENIA ZINTEGROWANE-HANDEL CO2


Głosowanie

Mój stosunek do pracy

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 298
Komentarzy: 0


Ostatnie artykuły


Polecamy ebooki


Kodeks pracy



BHP EKSPERT Sp.z o.o.

NIP 678-315-47-15 KRS 0000558141 bhpekspert@gmail.com
tel.kom.(0)501-700-846
Tworzenie strony: 0,692831993103 sekund.