VORTAL BHP
Aktualnie jest 860 Linki i 253 kategori(e) w naszej bazie
WARTE ODWIEDZENIA
 Co nowego Pierwsza 10 Zarekomenduj nas Nowe konto "" Zaloguj 03 marca 2021
KONTAKT Z NAMI

Robert Łabuzek
+48501700846
 

Masz problem z BHP,szukasz odpowiedzi?
Szybko otrzymasz poradę zadzwoń lub napisz na maila.

Na stronie przebywa obecnie....

Obecnie jest 32 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.

Menu główne


DODAJ STRONĘ DO KATALOGU


Google

Przeszukuj WWW
Szukaj z www.bhpekspert.pl

Autor : kodeks _DNIA 02-12-2002 - 12:59 | 2489 raz(y) oglądano.
artykułów : ZUS Zarobił Na Ich Biedzie !!
Orzecznictwo Stracili środki do życia
- Wpuścili mnie w maliny. Najpierw przyznali emeryturę na chore dziecko, a teraz nagle doszli do wniosku, że mi się nie należy. Z dnia na dzień zostałem bez środków do życia - mówi Antoni Dudzik spod Mielca. Jest on jedną z tysiąca osób na Podkarpaciu, którym ZUS zawiesił wypłatę emerytury.
Antoni Dudzik odwołał się od decyzji ZUS do sądu. Czeka na rozprawę.
Foto | Tomasz Jagodziński
W Mielcu i Rzeszowie wrze. Rodzice dzieci specjalnej troski są zbulwersowani metodami stosowanymi przez miejscowy ZUS. Po kilku latach pobierania przez nich wcześniejszych emerytur Zakład nieoczekiwanie wstrzymał wypłaty.
- To skandal. Urzędnicy robią co chcą. Jak można nagle zabrać ludziom jedyne źródło utrzymania - burzą się rodziny z Mielca.

Emerytury zawieszono tam około 400 osobom. W rejonie Rzeszowa - kilkuset następnym. W sumie problem dotyczy prawie tysiąca osób. W ich obronę zaangażowała się poseł Krystyna Skowrońska z Platformy Obywatelskiej i rzecznik praw obywatelskich.

Dali mu emeryturę
Antoni Dudzik mieszka z żoną i sześciorgiem dzieci we wsi Trześń pod Mielcem. Dom jest nieduży, skromny, zadbany. - Z Dorotką od małego były problemy - opowiada. - Kaszel, duszności, uczulenie. W końcu lekarze powiedzieli: astma i alergia - opowiada Dudzik. - Jak się rozchoruje, trwa to tygodniami - dodaje żona Antoniego, Maria Dudzik.

Dorota chodzi do szóstej klasy. Nie jest tak samodzielna jak jej rówieśnicy. Trzeba ją codziennie zawozić na lekcje i odbierać. - Może dostać ataku, a wtedy dusi się. Potrzebuje ciągłej opieki - mówi mama Doroty.

Właśnie z tego powodu Antoni Dudzik przestał pracować. Gdy przepisy na to pozwoliły, przeszedł na wcześniejszą emeryturę z tytułu opieki nad dzieckiem. Miał wymagany staż pracy i zaświadczenie od specjalisty o chorym dziecku, które potrzebuje opieki.

- Złożyłem w ZUS-ie zaświadczenie od lekarza specjalisty, u którego leczymy córkę. Urzędnicy nie mieli zastrzeżeń. W zeszłym roku przyznali mi 1100 złotych emerytury - opowiada Antoni Dudzik. - Mówili, że to świadczenie dożywotnie.

Dwa miesiące temu Dudzikowie nagle dostali z ZUS wezwanie, żeby doręczyć karty chorobowe córki, ponieważ "weryfikują świadczenia".

- Zebrałam 127 stron dokumentacji lekarskiej Dorotki i im zaniosłam - mówi żona Dudzika.

Przestali płacić
Pismo, które dostali nazajutrz, ścięło ich z nóg. - ZUS zabierał mężowi emeryturę - opowiada nasza rozmówczyni. - Przecież oni nawet nie zdążyli przejrzeć tej dokumentacji - mówi wzburzona.

Pod pozorem weryfikacji ZUS zabrał świadczenia kilkuset innym osobom.

- Ta weryfikacja to kpiny. Nie badali dzieci, a tylko sprawdzali zaświadczenia lekarskie wydane kilka lat temu - mówią poruszeni ludzie.

Dlaczego ZUS nagle zmienił zdanie? - Tak nam kazała centrala - słyszymy w Mielcu i w Rzeszowie.

- Wydało nam się podejrzane, że na Podkarpaciu wcześniejsze emerytury z tytułu opieki nad dziećmi dostało aż tysiąc osób - mówi Anna Warchoł, rzecznik centrali ZUS. - Przyjrzeliśmy się im i uznaliśmy, że wielu osobom te świadczenia po prostu się nie należą. Rozumiem, że w Mielcu jest bezrobocie, ale ZUS nie może być remedium na brak pracy.

To bezprawie
Pokrzywdzeni poszli po pomoc do poseł Krystyny Skowrońskiej (PO). To ona zorganizowała niedawno w Mielcu spotkanie z przedstawicielem biura RPO. Przyszły tłumy.

- Te osoby spełniły wszystkie warunki potrzebne do uzyskania wcześniejszej emerytury - miały staż pracy i wymagane dokumenty. Poddały się weryfikacji i uzyskały świadczenie - mówi poseł Krystyna Skowrońska. - ZUS odbierając im teraz emerytury łamie ich niezbywalne prawo do tego świadczenia. W państwie prawa to niedopuszczalne.

Zdaniem rzecznika praw obywatelskich zabieranie emerytur jest bezprawne. Według niego ZUS nie może bez podstaw zmieniać wydanych przez siebie decyzji.

Dudzikowie żyją z kilkuset złotych rodzinnego i zasiłku z pomocy społecznej. Antoni Dudzik odwołał się do sądu i czeka na rozprawę. To samo zrobili inni.

Grażyna Zawadka

(|607 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : kodeks _DNIA 30-11-2002 - 07:58 | 3234 raz(y) oglądano.
artykułów : Dwa trupy i zakupy a Carrefour był czysty 30.11.2002
POLITYKA ! POLITYKA? TAK POLITYKA Dwa trupy i zakupy

7 grudnia 2001 r. w Szczecinie zawalił się supermarket in spe. Śmierć pod gruzami spotkała dwie osoby,
kolejnych dziesięć zostało rannych. Inwestorem budowy był Carrefour, który wykazał się szlachetnością
i publicznie obiecał wszechstronną pomoc rodzinom ofiar i okaleczonym ludziom.

Przyczyną zawalenia się stropów były błędy projektowe. Projektantem była firma Inter Commerce. Carrefour jest więc czysty. To, że Francuzi, czyli inwestorzy, zainteresowali się losem poszkodowanych, świadczy o ich miękkim sercu oraz zadaje kłam obiegowym i krzywdzącym opiniom, że właściciele supermarketów to zimnokrwiste dranie, którzy ludzi traktują jak mierzwę. No więc

nie wierzcie w żadną dobroć supermarketową.

Carrefour jako inwestor zamówił w Inter Commerce projekt budynku supermarketu i otrzymał go wraz z niezbędnym zezwoleniem właściwych organów. Następnie Carrefour zatrudnił wykonawcę, a ten zgłosił zapotrzebowanie do IC, czyli projektanta, na tzw. projekt wykonawczy, na podstawie którego wykonuje się dopiero prace budowlane. Miał on być dostarczany wykonawcy sukcesywnie. W listopadzie prezes IC otrzymał informacje, że na budowie wprowadzane są istotne odstępstwa od projektu stworzonego w jego firmie.

9 listopada 2000 r. Inter Commerce wysyła pismo do panów Philizota i Czajkowskiego zawiadamiające, iż na ich budowie dokonuje się zmian projektu konstrukcyjnego galerii. Zmiany te są na tyle istotne, że zdaniem IC konieczne jest stworzenie kolejnego projektu, opatrzonego zezwoleniami odpowiednich organów polskiej administracji. Nie dostaje na to pismo odpowiedzi.

27 listopada IC wysyła kolejne pismo do szefa Carrefour Polska Guy Yareta, w którym uprzejmie informuje Francuza, iż prace na budowie jego firmy naruszają prawo. Budowa nie jest realizowana zgodnie z wydanym pozwoleniem, które dotyczyło innego projektu. Polska firma uprzedza elegancko, że takie zmiany oznaczają samowolę budowlaną, której rezultat z mocy polskiego prawa należy rozebrać. Odpowiedzi brak.

29 listopada przedstawiciele spółki Inter Commerce próbują wejść na budowę centrum handlowego w Szczecinie celem dokonania tzw. nadzoru autorskiego. Mają przy sobie wszelkie pełnomocnictwa. Nadzór autorski, co warto wiedzieć, nie jest kaprysem autora projektu, lecz obowiązkiem stawianym mu przez prawo budowlane. Francuzi nie wpuszczają projektantów na budowę i odmawiają okazania dziennika budowy. W piśmie, które IC wysyła na ręce Guy Yareta z Carrefoura, prezes IC Rudolf Skowroński uprzedza o konsekwencjach grożących inwestorowi stosującemu podobne praktyki. Znów żadnej reakcji.

7 grudnia 2000 r. tuż po lawinie listów alarmowych zawaliła się konstrukcja wznoszonego supermarketu.

Rodziny poszkodowanych otrzymały po 3 tys. zł, ranni – piżamy od Carrefoura i po tysiąc złotych. I to było tyle, jeśli chodzi o zadośćuczynienia ze strony francuskiej firmy.

Kolejne centrum handlowe

Carrefour Polska budował w Warszawie na dworcu Warszawa Wileńska.

15 grudnia 2001 r., czyli w tydzień po katastrofie budowlanej w Szczecinie, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wstrzymał prowadzenie tu robót ze względu na odstępstwa od zatwierdzonego projektu. Innymi słowy, pan inspektor stwierdził, że ma do czynienia z samowolą budowlaną. Co ważne, w swoim piśmie inspektor mówił wyraźnie o odstępstwach od projektu z 1999 r. I o niczym innym.

2 stycznia 2001 r. ten sam powiatowy inspektor nadzoru budowlanego udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Uzasadnił swą decyzję tym, że inwestor złożył wymagane prawem dokumenty i wniosek o wznowienie prac. To wzrusza bardzo, że inspektor nie bacząc na Wigilię i Nowy Rok pracował spiesz-nie nad uwzględnieniem wniosku inwestora, by w końcu zmienić swoją decyzję. Ale i tak się okazało, że inspektor gonił w piętkę. Jego decyzja o wstrzymaniu prac budowlanych z 15 grudnia była nic nie warta, albowiem już od dawna projekt budowa-nego supermarketu był zmieniony zgodnie z prowadzonymi pracami, więc powoływanie się przez niego na projekt z 1999 r. było bez sensu.

Już 1 grudnia burmistrz gminy Warszawa Centrum podjął decyzję o zmianach w projekcie uwzględniających, trzeba trafu, akurat te roboty, które inspektor gapa uznał za niezgodne z projektem z 1999 r. Dla nikogo nie jest jasne, dlaczego przedstawiciele Carrefoura chcieli przysporzyć sobie problemów nie pokazując inspektorowi wstrzymującemu im budowę projektu z 1 grudnia 2000 r., który czynił jego decyzję bezsensowną. Zapomnieli? Pomysł, że pismo burmistrza było antydatowane w sposób ratujący budowę centrum handlowego, odrzucamy z niechęcią.

Jednak nawet odrzuciwszy podejrzenia, musimy zauważyć, że cudownie objawiona decyzja burmistrza i tak była warta tyle, ile papier, na której ją wydrukowano. Bo żeby decyzja stała się prawomocna, musi upłynąć 14 dni od daty otrzymania jej przez wszystkie zainteresowane strony. A tej cudownie zrodzonej burmistrzowskiej decyzji niektórzy zainteresowani w ogóle nie otrzymali. A inni – przynajmniej jedna ze stron – dostali ją 27 grudnia 2000 r. (!). Czyli 12 dni po decyzji inspektora wstrzymującej budowę. Zaś data uprawomocnienia się decyzji burmistrza upływałaby dopiero 10 stycznia 2001 r.

Z kolei decyzja inspektora nadzoru z 2 stycznia 2001 r. o zgodzie na wznowienie prac uprawomocniłaby
się po 14 dniach i dopiero 16. Carrefour mógłby znów podjąć legalnie budowę. Tymczasem już 11 stycznia roboty szły pełną parą, a fundamenty były gotowe w 90 procentach. Z każdego punktu widzenia były to poważne nieprawidłowości. Oznacza to, że Carrefour był uprzejmy przystawać na samowolę budowlaną, którą polskie prawo nakazuje rozebrać. Bezwarunkowo.

Podsumujmy.

Ogromna i bardzo bogata francuska firma buduje w Szczecinie supermarket. Na budowie dochodzi do łamania przepisów, o czym informowany jest inwestor. Ale nie wykazuje zainteresowania całą sytuacją, aż następuje katastrofa. Prokuratura również nie jest zainteresowana wglądem w dokumenty świadczące o tym, że inwestor wiedział o odstępstwach od projektu. Czyż wiedza inwestora o rażących nieprawidłowościach na jego budowie i milczące ich akceptowanie nie są powodem do pociągnięcia Carrefoura do odpowiedzialności? Czy utrudnianie kontroli ze strony projektanta nie jest okolicznością obciążającą?

Z głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, otrzymaliśmy odpowiedź: Inicjatorem odstępstw od projektu był inwestor, który podjął decyzję o likwidacji słupa nośnego i opracowanie dokumentacji zamiennej. Wykonawca realizował to, co mu inwestor zlecił, a nie odwrotnie. Na temat odpowiedzialności inwestora decyzje podejmuje prokurator a nie Główny Urząd Nadzoru Budowlanego.

Ale w prokuraturze najwyraźniej nikt nie chce się nad tym urzędowo zastanawiać.

Zadaliśmy też pytania dotyczące całej sprawy firmie Carrefour. Jej rzeczniczka prasowa Agata Paszkowska odpowiedziała nam uprzejmie, że to,o co pytamy, dotyczy wykonawcy budowy, a nie Carrefoura, ergo nie udzieli nam odpowiedzi. Dziwne. Nie pytaliśmy przecież, co słychać u prezesa IC, tylko interesowaliśmy się, czemu Carrefour nie odpowiadał na monity o nieprawidłowościach na ich budowie, które przyniosły skutek w postaci dwóch trupów.

Opisane perypetie budowlane pokazują, że niektóre sieci supermarketów słabo uzależnione są od polskiego prawa – zarówno budowlanego, jak i przepisów prawa pracy. Boimy się pomyśleć, dlaczego tak się dzieje.


Autor : Maciej Wiśniowski

(|1080 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : inspekcjapracy _DNIA 29-11-2002 - 06:07 | 2681 raz(y) oglądano.
artykułów : Posiłki profilaktyczne 29.11.2002
Praca Posiłki profilaktyczne
Czy pracownicy produkcyjni, robotnicy transportowi i mechanicy, którzy bezpośrednio nie pracują na otwartej przestrzeni przez 8 godzin dziennie, powinni dostawać posiłki profilaktyczne, mimo że pracują w pomieszczeniach o temperaturze powyżej 10°C? –
Stanowiska pracy, na których zatrudnieni pracownicy powinni otrzymywać posiłki i napoje, ustala pracodawca w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi, a jeżeli u danego pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa – pracodawca po uzyskaniu opinii przedstawicieli pracowników. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 28 maja 1996 r. (Dz.U. Nr 60, poz. 279) pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom zatrudnionym w szczególnie uciążliwych warunkach posiłki profilaktyczne oraz napoje, których rodzaj i temperatura powinny być dostosowane do warunków wykonywania pracy. Szczególna uciążliwość pracy występuje wtedy, gdy intensywność czynników charakteryzujących pracę lub środowisko pracy przekroczy średni zakres.
Obowiązek zapewnienia pracownikom posiłków i napojów profilaktycznych dotyczy tylko tych pracowników, którzy wykonują pracę związaną z wysiłkiem fizycznym jako dającą prawo do takich świadczeń.
Zgodnie z rozporządzeniem pracodawca zapewnia posiłki pracownikom wykonującym prace związane z wysiłkiem fizycznym powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 2000 kcal (8375 kJ) u mężczyzn i powyżej 1100 kcal (4605 kJ) u kobiet. Pracodawca ma również obowiązek zapewnienia pracownikom posiłków profilaktycznych przy pracach wykonywanych w pomieszczeniach zamkniętych, w których ze względów technologicznych utrzymuje się stale temperaturę poniżej 10oC lub wskaźnik obciążenia termicznego (WBGT) wynosi powyżej 25oC związanych z wysiłkiem fizycznym powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 1500 kcal (6280 kJ) u mężczyzn i powyżej 1000 kcal (4187 kJ) u kobiet,
Prawo do otrzymywania posiłków profilaktycznych mają również osoby pracujące pod ziemią, np. górnicy oraz pracownicy wykonujący pracę na otwartej przestrzeni w okresie zimowym związaną z wysiłkiem fizycznym powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 1500 kcal (6280 kJ) u mężczyzn i powyżej 1000 kcal (4187 kJ) u kobiet. Okresem zimowym w rozumieniu rozporządzenia jest okres od 1 listopada do 31 marca
Jak zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 października 2001 r. (SA/Bk 178/01; Pr. Pracy 2001/12/42), główną przesłanką zawartą w § 3 ust. 3 rozporządzania jest kryterium wysiłku fizycznego. Dlatego pracodawca, ustalając stanowiska pracy, na których wydawane będą posiłki profilaktyczne, powinien w celu ustalenia właściwego wydatku energetycznego skorzystać z badań przeprowadzonych w Centralnym Instytucie Ochrony Pracy. Jeżeli wyniki badań potwierdzą, że na danym stanowisku pracy pracownik rzeczywiście wydatkuje taką ilość energii, to pracodawca ma obowiązek zapewnić mu posiłek profilaktyczny. Jeżeli więc wysiłek energetyczny tych pracowników uprawnia ich do skorzystania z posiłków, to pracodawca musi je pracownikom dostarczyć. Pracownicy, o których mowa w pytaniu, nie są jednak narażeni na zmienne warunki atmosferyczne oraz wykonują pracę w pomieszczeniu, gdzie temperatura przekracza 10°C.
Posiłki profilaktyczne wydawane powinny być uprawnionym pracownikom w formie jednego gorącego dania zawierającego około 50--55% węglowodanów, 30--35% tłuszczów, 15% białek oraz posiadać wartość kaloryczną około 1000 kcal, a gdy nie ma takiej możliwości, to pracodawca powinien umożliwić korzystanie z takich posiłków w punktach gastronomicznych lub stworzyć możliwość samodzielnego ich przygotowania z produktów dostarczonych pracownikom.

(|495 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : inspekcjapracy _DNIA 29-11-2002 - 05:58 | 2761 raz(y) oglądano.
artykułów : Ciężki wypadek przy obsłudze taśmociągu 29.11.2002
Wypadki -przykłady Ciężki wypadek przy obsłudze taśmociągu

Brak zabezpieczenia odpowiednią osłoną miejsca niebezpiecznego taśmociągu, tzn. miejsca, w którym taśma nabiega na bęben w celu zmiany kierunku ruchu, był jedną z kilku przyczyn tragicznego w skutkach wypadku przy pracy.
Do wypadku doszło w styczniu 2002 r. w zakładzie energetyki cieplnej w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie). Poszkodowany pracownik, który od ponad 17 lat był zatrudniony na stanowisku palacza, doznał urazu – amputacji lewej ręki. Do wypadku doszło podczas obsługi przenośnika taśmowego służącego do nawęglania kotłowni. Jak ustalił inspektor pracy, taśmociąg nie posiadał odpowiedniej osłony miejsca niebezpiecznego, tzn. miejsca, w którym taśma nabiega na bęben w celu zmiany kierunku ruchu.
Okoliczności wypadku
Wypadek wydarzył się w kotłowni osiedlowej podczas eksploatacji przenośnika taśmowego stałego z taśmą elastyczną (rok produkcji 1973). Urządzenie przeznaczone było do przemieszczania materiałów sypkich i drobnicy ruchem ciągłym w płaszczyźnie nachylonej i poziomej.
W dniu wypadku poszkodowany, po wypełnieniu książki palacza, około godziny 7.10 poszedł na halę kotłów zobaczyć, jak przebiega proces spalania w kotłach, a następnie udał się do pomieszczenia, w którym znajdują się wsypy do kotłów. Około godziny 7.30 pomocnik palacza – kolega poszkodowanego włączył przenośnik taśmowy i rozpoczął pracę przy koszu zasypowym przenośnika taśmowego do nawęglania kotłowni. Jego zadaniem było popychanie łopatą miału węglowego zawieszającego się w koszu. W tym czasie inny pracownik sypał miał do kosza zasypowego, korzystając przy tym z ciągnika z łyżką.
Ze względu na dużą wilgotność opału taśma przenośnika często zatrzymywała się (ślizgała na bębnie napędowym). Zanim doszło do wypadku do kosza zasypano około 6-7 łyżek. Po pewnym czasie taśma zatrzymała się całkowicie. Po kilku minutach pomocnik palacza podszedł do włącznika przy taśmie, włączył ponownie przenośnik taśmowy i wrócił na swoje miejsce pracy.
W związku z zatrzymywaniem się taśmy poszkodowany wziął lepik oraz listewkę i zaczął smarować taśmę przenośnika od spodu, w odległości około 70–100 cm od bębna napędzającego przenośnik. Jak wynika z zeznań poszkodowanego, podczas smarowania taśma stała w miejscu, ale bęben obracał się. W pewnym momencie nastąpił gwałtowny posuw taśmy, który spowodował wciągnięcie lewej ręki pracownika w miejsce, w którym taśma nabiega na bęben w celu zmiany kierunku ruchu.
Poszkodowany, który na skutek wypadku leżał na plecach na taśmie, próbował wyciągnąć pochwyconą rękę. Próby te jednak nie powiodły się – taśmociąg spowodował wyrwanie – amputację ręki w stawie barkowym. Przed śmiercią pracownika uratowało nadepnięcie nogą na linkę wyłącznika bezpieczeństwa, które spowodowało zatrzymanie się taśmociągu. Poszkodowany spadł z taśmy przenośnika na podłogę korytarza. Następnie poszedł w stronę drzwi, aby zawołać pomoc. Koledzy pracownika wezwali karetkę pogotowia, która zabrała poszkodowanego do szpitala.
Ustalenia inspektora pracy
Długość przenośnika, podczas obsługi którego doszło do wypadku, wynosiła 38 m – od dolnego bębna do bębna napędowego. Długość przenośnika od bębna dolnego do miejsca, w którym przenośnik zmieniał kąt nachylenia i przechodził w płaszczyznę poziomą, wynosiła 25 m. Przenośnik napędzany był za pomocą bębna o średnicy 40 cm. Wzdłuż przenośnika taśmowego – w odległości 50 cm od taśmy i 30 cm od ramy taśmociągu – znajdowała się metalowa barierka o wysokości 110 cm. W czasie wypadku bęben napędowy osłonięty był osłoną z blachy. Odległość od osi bębna do krawędzi zewnętrznej osłony wynosiła 38 cm. Oględziny miejsca wypadku wykazały, że osłona zamontowana na bębnie urządzenia nie gwarantowała zabezpieczenia pracowników przed dostępem do strefy niebezpiecznej, czyli do miejsca, w którym taśma nabiega na bęben w celu zmiany kierunku ruchu.
WAŻNE! Zgodnie z pkt 2.2. Polskiej Normy PN-86 M-46618 „Urządzenia transportu ciągłego. Przenośniki taśmowe. Osłony miejsc niebezpiecznych między taśmą a bębnem” w przypadku bębna o średnicy 40 cm minimalna odległość od osi bębna do krawędzi osłony powinna wynosić 95 cm.
Jak ustalił inspektor, zgodnie z jednym z punktów dokumentacji techniczno-ruchowej przenośnika podczas pracy taśmociągu zabrania się jego dotykania oraz wykonywania jakichkolwiek napraw, a przede wszystkim regulowania napinania taśmy. Ponadto przepisy tej dokumentacji określały, że wszelkie naprawy i smarowania dozwolone są jedynie przy wyłączonym dopływie prądu.
Z zeznań świadków i poszkodowanego wynika, że zatrzymywanie się taśmy przenośnika podczas nawęglania pieców zdarzało się dosyć często, co było spowodowane dużą wilgotnością opału lub niedostatecznym napięciem taśmy przenośnika.
Podczas oględzin miejsca wypadku inspektor pracy wstrzymał pracę przy użyciu przenośnika taśmowego do czasu zamontowania odpowiednio ukształtowanej osłony miejsca niebezpiecznego między taśmą a bębnem napędzającym taśmę przenośnika. Podczas kontroli przenośnik taśmowy wyposażono we włącznik czasowy połączony z sygnałem dźwiękowym ostrzegającym o tym, że za chwilę przenośnik zostanie uruchomiony. Ponadto w wyniku decyzji inspektora na bębnie napędowym taśmociągu zamontowano osłonę, zgodną z Polską Normą, która uniemożliwiła dostęp do miejsca niebezpiecznego.
Kontrolując warunki pracy w zakładzie, inspektor stwierdził ponadto, że także w innej kotłowni należącej do przedsiębiorstwa stosowany jest przenośnik taśmowy do nawęglania nie posiadający odpowiedniej osłony, wyposażony w barierkę, która nie gwarantuje zabezpieczenia przed dostępem do strefy niebezpiecznej między taśmą a bębnem. Natomiast przenośniki do żużlu nie miały osłon na bębnach napędzającym i napinającym. W związku z powyższymi zagrożeniami inspektor wstrzymał eksploatację również tych urządzeń.
Przyczyny wypadku
W ramach przeprowadzonego dochodzenia inspektor pracy ustalił bezpośrednie i pośrednie przyczyny opisanego wypadku.
Bezpośrednimi przyczynami wypadku okazały się:
• wykonywanie przez poszkodowanego smarowania taśmy w strefie zagrożenia bez wyłączenia przenośnika taśmowego,
• brak zabezpieczenia odpowiednią osłoną miejsca niebezpiecznego, tzn. miejsca, w którym taśma nabiega na bęben w celu zmiany kierunku ruchu.
Do przyczyn pośrednich inspektor zaliczył nieprzestrzeganie przez poszkodowanego przepisów zawartych w dokumentacji techniczno-ruchowej przenośnika oraz zlekceważenie przez poszkodowanego zagrożenia.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami inspektor zdecydował o ukaraniu kierownika kotłowni mandatem w maksymalnej wysokości.







(|911 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : kodeks _DNIA 28-11-2002 - 06:50 | 3139 raz(y) oglądano.
artykułów : 70 tys. zadośćuczynienia ws. zakażenia wirusem HIV Czwartek, 28 listopada 2002
Zdrowie 70 tys. zadośćuczynienia ws. zakażenia wirusem HIV
Czwartek, 28 listopada 2002

70 tys. zł zadośćuczynienia od Skarbu Państwa przyznał rzeszowski sąd



Autor : kodeks _DNIA 28-11-2002 - 06:37 | 2040 raz(y) oglądano.
artykułów : Kodeks Pracy - Najnowsze zmiany
NOWE PRZEPISY Kodeks Pracy - Najnowsze zmiany, link do rzeczpospolita online . Kliknij na kodeks i otwórz
Moja Strona WWW.

(|18 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : emerytura1 _DNIA 27-11-2002 - 07:16 | 5895 raz(y) oglądano.
artykułów : Tajemnice ojca Rydzyka (II)
Religia Kościół Radio Maryja obraca rocznie milionami złotych, ale nikt nigdy nie przeprowadził w nim kontroli skrabowej. O tym, co się dzieje w



Autor : emerytura1 _DNIA 27-11-2002 - 07:08 | 4666 raz(y) oglądano.
artykułów : Tajemnice Ojca Rydzyka
Religia Kościół Dziesięć lat temu nieznany nikomu redemptorysta rozpoczynał budowę Radia Maryja w Toruniu z 80 fenigami w kieszeni. Dziś



Autor : emerytura1 _DNIA 27-11-2002 - 06:40 | 3570 raz(y) oglądano.
Wypadki : Wypadek pod klasztorem o. Rydzyka
Wypadki -przykłady Wypadek pod klasztorem o. Rydzyka
Tragedia pod klasztorem oo. redemptorystów w Toruniu. Jeden pracownik zginął, a drugi został ciężko ranny w wykopie, do którego osunęła się potężna betonowa płyta. Są wątpliwości co do legalności robót.

Prace pod szczytową ścianą klasztoru o. Tadeusza Rydzyka przy ul. św Józefa polegały na wymianie kanalizacji deszczowej i izolowaniu fundamentu budynku. Z tego powodu na całej jego długości dokonano około półtorametrowego wykopu. Zatrudnieni przez toruńską firmę Rekons Grzegorza O. robotnicy pracowali w nim od kilku dni.

Niestety, we wtorek krótko po godz. 9 osunął się do niego kilkusetkilogramowa betonowa płyta, która odłamała się od podkopanej krawędzi klasztornego dziedzińca. Stało się to akurat wtedy, gdy w wykopie przebywali 54-letni Kazimierz L. i 25-letni Tomasz K. Obaj zostali kompletnie zaskoczeni. - Starszy z mężczyzn dostał uderzenie w głowę lub kręgosłup, kiedy przyjechaliśmy już nie żył - relacjonuje Janusz Irwan z toruńskiej straży pożarnej, który dowodził akcją ratunkową. - Młodszy był przygnieciony od pasa w dół. Aby go wydobyć, musieliśmy użyć hydraulicznego sprzętu, którym zabezpieczyliśmy płytę, bo wybieranie ziemi powodowało, że dociskała go ona jeszcze bardziej.

25-latek natychmiast trafił do szpitala. Ma złamaną nogę i obrażenia miednicy.

Co spowodowało wypadek? - Gołym okiem widać, że wykop nie był zabezpieczony - mówi Irwan. - W prosty sposób można było uniknąć tragedii. Wystarczyło wbić kilka stempli pod "wiszący" fragment płyty i włożyć za nie kilka desek, które zapobiegłyby osuwaniu się ziemi.

- Faktycznie nie spotkałem tam ani jednej deski - potwierdza Józef Bohuszko, nadinspektor z PIP w Toruniu, który dokonywał oględzin. - Ci pracownicy nie mieli prawa do takiego wykopu wchodzić. Tym bardziej, że na tej podkopanej płycie składowana była jeszcze ziemia i kostka brukowa.

Zdaniem Bohuszki na wypadek mógł wpłynąć także deszcz, który spadł ubiegłej nocy. - Ziemia spod płyty została wymyta, a obciążony beton nie wytrzymał naporu i się odłamał.

(|306 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : emerytura1 _DNIA 25-11-2002 - 13:10 | 3220 raz(y) oglądano.
artykułów : Kto nie otrzyma odprawy ?
Praca
Prawo pracownika do odprawy pieniężnej w razie rozwiązania umowy o pracę z przyczyn dotyczących pracodawcy nie ma charakteru absolutnego.
Ustawa z 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy (Dz.U. z 2002 r. Nr 112, poz. 980) przewiduje sytuacje, gdy prawo do odprawy pieniężnej ulega wyłączeniu. Jedną z takich sytuacji jest prowadzenie przez pracownika działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy odprawa pieniężna przysługuje pracownikom, z którymi został rozwiązany stosunek pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy, czyli z przyczyn ekonomicznych lub w związku ze zmianami organizacyjnymi, produkcyjnymi czy technologicznymi, powodującymi zmniejszenie zatrudnienia u danego pracodawcy, albo w związku z ogłoszeniem upadłości lub likwidacji zakładu pracy. Przy czym odprawę pieniężną powinni otrzymać zarówno pracownicy zwalniani z pracy w ramach tzw. zwolnień grupowych, jak i pracownicy zwalniani indywidualnie z przyczyn dotyczących pracodawcy.
Pojęcie zwolnień grupowych i indywidualnych
Ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy znajduje zastosowanie wówczas, gdy u danego pracodawcy następuje zmniejszenie zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych lub w związku ze zmianami organizacyjnymi, produkcyjnymi albo technologicznymi, w tym także, gdy zmiany te następują w celu poprawy warunków pracy lub warunków środowiska naturalnego, jeżeli powodują one konieczność jednorazowego lub w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników obejmującą co najmniej 10% załogi w zakładach zatrudniających do 1000 pracowników lub co najmniej 100 pracowników w zakładach zatrudniających powyżej 1000 pracowników. Ponadto przepisy ustawy stosuje się także do zakładów pracy w przypadku ogłoszenia ich upadłości lub likwidacji (art. 1 ust. 1 i 2).
Według nowelizacji ustawy z 26 lipca 2002 r. (Dz.U. z 2002 r. Nr 135, poz. 1146) od 1 lipca 2003 r. zakres stosowania ustawy zostanie nieco zmieniony, a przede wszystkim zawężony do większych zakładów pracy „–” zatrudniających co najmniej 20 osób.
Zgodnie z nowym brzmieniem art. 1 ust. 1 przepisy ustawy stosuje się do zakładów pracy zatrudniających co najmniej 20 pracowników, w których następuje zmniejszenie zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych lub w związku ze zmianami organizacyjnymi, produkcyjnymi, technologicznymi, w tym także, gdy zmiany te następują w celu poprawy warunków pracy lub warunków środowiska naturalnego, jeżeli powodują one konieczność jednorazowego lub w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników obejmującą co najmniej:
• 10 pracowników, gdy pracodawca zatrudnia mniej niż 100 pracowników,
• 10% pracowników, gdy pracodawca zatrudnia przynajmniej 100, jednak mniej niż 300 pracowników,
• 30 pracowników, gdy pracodawca zatrudnia 300 lub więcej pracowników.
Ponadto od 1 lipca 2003 r. przepisy ustawy będą stosowane do zakładów pracy zatrudniających co najmniej 20 pracowników w przypadku ogłoszenia ich upadłości lub likwidacji. Także i w tym przypadku nastąpi zawężenie zastosowania ustawy tylko do większych zakładów pracy, zatrudniających co najmniej 20 osób.
Zwolnienia indywidualne definiuje art. 10, w myśl którego przepisy ustawy, z wyjątkiem art. 2–4, mają odpowiednie zastosowanie także w razie podejmowania przez kierownika zakładu pracy indywidualnych decyzji o zwalnianiu pracowników z przyczyn wymienionych w art. 1 ust. 1, jeżeli przyczyny te stanowią wyłączny powód uzasadniający rozwiązanie stosunku pracy, a zwolnienia w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące obejmują nie więcej niż 10% załogi w zakładach pracy zatrudniających do 1000 pracowników lub nie więcej niż 100 pracowników w zakładach pracy zatrudniających powyżej 1000 pracowników. Od 1 lipca 2003 r. zakres zwolnień indywidualnych zostanie zdefiniowany przez odesłanie do art. 1 ust. 1 opisującego zwolnienia grupowe, lecz przy określaniu liczby zwalnianych osób będzie chodziło o zwolnienia obejmujące mniejszą liczbę pracowników niż określona w art. 1 ust. 1 ustawy.
Zakres odprawy pieniężnej
Jeżeli zwolnienie pracownika z pracy następuje z przyczyn wskazanych wyżej, powodujących zmniejszenie zatrudnienia, albo z powodu upadłości lub likwidacji zakładu pracy pracownikowi przysługuje prawo do odprawy pieniężnej. Odprawa pieniężna przysługuje w czterech sytuacjach rozwiązania stosunku pracy, tj. w razie: wypowiedzenia grupowego (art. 1), wypowiedzenia indywidualnego (art. 10), rozwiązania bez wypowiedzenia w razie upadłości (art. 7a) oraz w razie rozwiązania w drodze porozumienia stron (art. 11).
Zakres odprawy pieniężnej określa art. 8 ustawy, w myśl którego wysokość odprawy jest uzależniona od łącznego stażu pracy konkretnego pracownika.
Obecnie do stażu pracy będącego podstawą ustalenia wysokości odprawy pieniężnej podlegają wliczeniu wszystkie okresy dotychczasowego zatrudnienia bez względu na przerwy w zatrudnieniu i tryb rozwiązania stosunku pracy. Natomiast od 1 lipca 2003 r. do okresu zatrudnienia, od którego będzie zależeć wysokość odprawy, będzie wliczany okres zatrudnienia u obecnego pracodawcy oraz poprzedniego, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła na zasadach określonych w art. 231 Kodeksu pracy, a także w innych przypadkach, gdy z mocy odrębnych przepisów nowy pracodawca jest następcą prawnym w stosunkach pracy nawiązanych przez pracodawcę poprzednio zatrudniającego tego pracownika.
Wysokość odprawy będzie po wspomnianej zmianie zasad wynosić równowartość:
• jednomiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik przepracował u danego pracodawcy mniej niż 2 lata,
• dwumiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik przepracował u danego pracodawcy dwa i więcej lat, ale nie więcej niż 8,
• trzymiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik przepracował u danego pracodawcy ponad 8 lat.
Wyłączenie prawa do odprawy
Wyłączenia prawa do odprawy pieniężnej obejmują sytuacje, w których pracownik ma (lub będzie miał) zagwarantowane potencjalne źródła dochodu. Zakres tych wyłączeń określa art. 8 ust. 3 ustawy. Jedną z przyczyn wyłączenia prawa do odprawy jest prowadzenie działalności gospodarczej przez pracownika. Stanowi o tym art. 8 ust. 3 pkt 5 ww. ustawy, w myśl którego odprawa nie przysługuje pracownikom, którzy „prowadzą działalność gospodarczą na własny rachunek” (art. 8 ust. 3 pkt 5). Wyłączenie to powoduje w praktyce wiele wątpliwości, związanych z określeniem zakresu pojęcia – prowadzenie działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy – Prawo o działalności gospodarczej (Dz.U. z 1999 r. Nr 101, poz. 1178 ze zm.) działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy jest zarobkowa działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Działalność gospodarcza jest prowadzona przez przedsiębiorców. Definicję przedsiębiorcy zawiera ust. 2 i 3 art. 2 ww. ustawy. Według tych przepisów przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna oraz nie mająca osobowości prawnej spółka prawa handlowego, która zawodowo, we własnym imieniu, podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą. Ponadto za przedsiębiorców uznaje się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.
W orzecznictwie przyjmuje się, że w art. 8 ust. 3 pkt 5 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania.... chodzi tylko o działalność prowadzoną osobiście przez pracownika. Uznaje się, że wyłączenie zawarte w tym przepisie nie dotyczy pracowników prowadzących w chwili rozwiązania stosunku pracy działalność w ramach np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółki akcyjnej, gdyż chodzi tu tylko o osoby prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek jako osoby fizyczne. Tak wypowiadał się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 22 listopada 1994 r. (I PZP 47/94, OSNAP 1995/4/44). Podobnie wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 23 stycznia 2001 r. (I PKN 208/00, OSNAP 2001/17/9), podnosząc, że „wyłączenie prawa do odprawy pracownika prowadzącego działalność gospodarczą na własny rachunek (art. 8 ust. 3 pkt 5 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy) dotyczy tylko osoby, która jest podmiotem działalności gospodarczej jako osoba fizyczna”. Należy zatem stwierdzić, że wyłączenie prawa do odprawy pracownika prowadzącego działalność gospodarczą dotyczy tylko osoby, która prowadzi indywidualną działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. Prawo do odprawy wspólnika (akcjonariusza) spółki będącej osobą prawną lub nie mającej osobowości prawnej (także cywilnej) podlega natomiast ocenie na podstawie art. 8 ust. 3 pkt 3 ww. ustawy. Zgodnie z tym przepisem nie ma prawa do odprawy pieniężnej pracownik, który po rozwiązaniu stosunku pracy rozpoczyna działalność gospodarczą na własny rachunek lub w ramach spółki albo spółdzielni w związku z przejęciem określonych składników mienia ruchomego lub nieruchomego zakładu pracy. Dotyczy to także pracownika, który w chwili rozwiązania stosunku pracy jest wspólnikiem w spółce lub członkiem spółdzielni dokonującej takiego przejęcia.
Przykład
Halina R jest pracownikiem przedsiębiorstwa X oraz wspólniczką spółki z o.o. Atos. Przedsiębiorstwo X w związku ze zwolnieniami grupowymi wypowiedziało jej umowę o pracę. Odmówiono jej jednak wypłaty odprawy, tłumacząc to tym, że prowadzi ona działalność gospodarczą. Działanie takie jest sprzeczne z ww. ustawą, gdyż sam fakt bycia wspólnikiem nie wyłącza prawa do odprawy.
W ocenie Sądu Najwyższego (wyrażonej m.in. w uzasadnieniu cytowanego wyżej wyroku z 23 stycznia 2001 r.) także prowadzenie działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej nie może być identyfikowane z prowadzeniem działalności na własny rachunek, mimo że spółka ta nie posiada odrębnej osobowości prawnej. Wynika to z faktu, że art. 8 ust. 3 pkt 3 posługuje się ogólnym pojęciem prowadzenia działalności gospodarczej w ramach spółki bez zróżnicowania, o jaką spółkę chodzi, co oznacza, że obejmuje to również spółkę cywilną unormowaną przepisami Kodeksu cywilnego.
Przepis art. 8 ust. 3 pkt 5 ww. ustawy stanowi o prowadzeniu działalności gospodarczej, co ma istotne znaczenie praktyczne. Sformułowanie to oznacza, że prowadzenia działalności gospodarczej na podstawie tego przepisu nie należy rozumieć formalnie. Językowe i logiczne reguły wykładni nakazują przyjąć, że prowadzeniem działalności gospodarczej, o którym mowa w art. 8 ust. 3 pkt 5, nie jest samo jej zarejestrowanie, lecz faktyczne wykonywanie. Obojętne jest natomiast, czy pracownik rzeczywiście uzyskuje z tego tytułu dochód. Istotna jest natomiast możliwość jego uzyskania.
Przykład
Gustaw P pracował w spółce J i równocześnie zarejestrował także własną działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży waty cukrowej. Ponieważ nie miał funduszy, nigdy nie rozpoczął prowadzenia tej działalności. Spółka J rozwiązując z nim umowę, na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z 28 grudnia 1989 r., odmówiła mu wypłaty odprawy pieniężnej. Gustaw P wniósł o jej wypłatę do sądu, który zasądził na jego rzecz odprawę wraz z odsetkami za opóźnienie.
Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 5 maja 1999 r. (I PKN 665/98, OSNAP 2000/14/535), podnosząc w uzasadnieniu, że „do wyłączenia prawa do odprawy, na podstawie art. 8 ust. 3 pkt 5 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, nie wystarczy zgłoszenie przez pracownika do ewidencji prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek”.
Odprawa pieniężna przysługuje zatem także pracownikowi, który w chwili rozwiązania stosunku pracy mimo zarejestrowania działalności gospodarczej (wpisania do ewidencji) faktycznie jej nie prowadził.







(|1673 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : bhpekspert _DNIA 22-11-2002 - 14:54 | 3094 raz(y) oglądano.
artykułów : Nowe stanowisko Polski w negocjacjach z UE 22.11.2002
POLITYKA ! POLITYKA? TAK POLITYKA Nowe stanowisko Polski w negocjacjach z UE Piątek, 22 listopada 2002 Redukcja polskiej składki do budżetu Unii Europejskiej lub rekompensata



Autor : inspekcjapracy _DNIA 22-11-2002 - 13:19 | 1932 raz(y) oglądano.
artykułów : PRAWA PRACOWNIKA Większe Korzyści
NOWE PRZEPISY PRAWA PRACOWNIKA. ZASADA UPRZYWILEJOWANIA
Korzystniej niż w ustawie
Strony stosunku pracy nie mogą umownie ograniczyć praw pracownika przez zawarcie w umowie o pracę warunków mniej korzystnych dla pracownika niż wynikające z przepisów prawa pracy.

Kodeks pracy chroni pracownika przed ograniczaniem jego praw, pozwalając zarazem na stosowanie postanowień bardziej korzystnych dla niego niż te, które wynikają z przepisów prawa pracy. Innymi słowy, przepisy prawa pracy wyznaczają minimum ochrony praw pracowniczych, które pracodawca przy nawiązywaniu stosunku pracy może poszerzyć. Jest to tzw. zasada uprzywilejowania pracownika w stosunkach pracy, którą statuuje art. 18 k.p.

Oczywiście występują (choć nieliczne) postanowienia, które nie mogą być także zmieniane na korzyść pracownika. Chodzi tu przede wszystkim o przepisy dotyczące przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy.

Zgodnie bowiem z art. 291 par. 4 k.p. terminy przedawnienia roszczeń nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną. Tak wyraźne sformułowanie przepisu powoduje, iż wszelkie działania zmierzające do odejścia od norm kodeksowych w tym zakresie będą nieważne z mocy prawa.

Zgodnie z art. 18 par. 1 k.p. postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy (czyli powołanie, mianowanie, wybór lub spółdzielcza umowa o pracę), nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy.

Zasada wyrażona w art. 18 k.p. jest potwierdzeniem art. 9 par. 2 k.p., zgodnie z którym postanowienia układów zbiorowych pracy i porozumień zbiorowych oraz regulaminów i statutów nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy kodeksu pracy oraz innych ustaw i aktów wykonawczych. Jednak o ile art. 9 k.p. odnosi się do zbiorowego prawa pracy, o tyle art. 18 k.p. chronić ma indywidualnego pracownika przed sprzeczną z jego interesami treścią aktów kreujących stosunek pracy.

Zasada uprzywilejowania pracownika ma oczywiście zastosowanie jedynie do stosunku pracy, a więc wszelkie umowy cywilnoprawne nie są nią objęte.

Według art. 18 par. 2 k.p. wszelkie postanowienia umowy o pracę lub innego aktu, na podstawie którego powstał stosunek pracy, mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy, są nieważne. Zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy. Odnosi się to nie tylko do chwili powstania stosunku pracy, lecz również do aneksów zawieranych już w trakcie jego trwania. Ocena, które postanowienia są korzystniejsze dla pracownika, powinna opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na subiektywnym odczuciu pracownika lub pracodawcy.

PRZYKŁAD.

W umowie o pracę zawartej na miesięczny okres próbny zapisano, iż pracodawca może ją rozwiązać w trybie natychmiastowym, jeśli pracownik nie sprawdzi się w pracy. Pracodawca uzasadnił to tym, że jest to umowa zawarta na krótki okres, więc jakiekolwiek wypowiedzenie nie wchodzi w rachubę.

Twierdzenie pracodawcy jest niezgodne z przepisami kodeksu pracy. Według art. 34 k.p. okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na okres próbny dłuższy niż 2 tygodnie (ale krótszy niż 3 miesiące) wynosi tydzień, więc postanowienie umowne w tym zakresie nie obowiązuje, a w jego miejsce należy zastosować normę zawartą we wskazanym artykule.

Jeżeli jednak pracodawca rozwiąże umowę zawartą na okres próbny bez wymaganego okresu wypowiedzenia, pracownikowi będzie przysługiwać, zgodnie z art. 50 ust. 1 k.p., odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do upływu którego umowa miała trwać.

Marek Rotkiewicz
ORZECZNICTWO

• Postanowienie umowy o pracę dopuszczające jej rozwiązanie w sposób przewidziany dla rozwiązania stosunku pracy z powołania (art. 70 k.p.), jako mniej korzystne dla pracownika niż przepisy powszechnie obowiązujące w zakresie rozwiązania umów o pracę, jest nieważne (art. 18 par. 2 k.p.).

Wyrok SN z 7 grudnia 2000 r., I PKN 62/00 (OSNAP z 2002 r. nr 14, poz. 328)

• Przepis art. 18 par. 1 i 2 k.p. ma zastosowanie, gdy strony łączy umowa o pracę, a nie umowa cywilnoprawna.

Wyrok SN z 20 listopada 1998 r., II UKN 310/98 (OSNAP z 2000 r. nr 1, poz. 29)

• Zmiana umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony w umowę na czas określony wskutek zgodnego oświadczenia woli stron nie narusza art. 18 par. 1 k.p.

Wyrok SN z 29 września 1998 r., I PKN 289/98 (OSNAP z 1999 r. nr 20, poz. 647).

(|688 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : inspekcjapracy _DNIA 22-11-2002 - 11:55 | 2495 raz(y) oglądano.
artykułów : Nowy szef PIP Piątek 22.11.2002
Służba bhp Nowy szef PIP
Anna Hintz została Głównym Inspektorem Pracy. W czwartek Rada Ochrony Pracy pozytywnie rozpatrzyła wniosek marszałka Sejmu o powołanie jej na to stanowisko. Ostatnio Anna Hintz była dyrektorem departamentu prawnego Państwowej Inspekcji Pracy. W czasie swojej wieloletniej kariery w inspekcji pracy współpracowała z „Gazetą Prawną” jako ekspert w zakresie prawa pracy oraz bhp. Formalne powołanie Anny Hintz na stanowisko Głównego Inspektora Pracy nastąpi w terminie wyznaczonym przez marszałka Sejmu.

(|73 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : bhpekspert _DNIA 21-11-2002 - 19:42 | 3019 raz(y) oglądano.
artykułów : Plan awaryjny Kołodki 21.11.2002
Gospodarka Dymisji ministra finansów Grzegorza Kołodki domaga się Platforma Obywatelska. Powód?



Autor : bhpekspert _DNIA 21-11-2002 - 19:36 | 3013 raz(y) oglądano.
artykułów : Polska niszczy własne firmy 21.11.2002
Gospodarka „Polska otwiera drzwi dla Unii Europejskiej niszcząc w ten sposób własne firmy”.



Autor : emerytura1 _DNIA 21-11-2002 - 06:44 | 2680 raz(y) oglądano.
artykułów : Sprostowanie Świadectwa Pracy
NOWE PRZEPISY Sprostowanie świadectwa pracy

Podstawowym obowiązkiem pracodawcy związanym z rozwiązaniem stosunku pracy jest wydanie pracownikowi świadectwa pracy. Często zdarza się, że w takim świadectwie są błędy, dlatego pracownik może domagać się jego sprostowania.
Pracodawca jest obowiązany niezwłocznie wydać pracownikowi świadectwo pracy, jeżeli doszło do rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Jeżeli treść świadectwa pracy nie odpowiada rzeczywistości, konieczne jest jego sprostowanie. Brak zgodności świadectwa pracy ze stanem faktycznym zachodzi z reguły wskutek pomyłki lub przeoczenia danych wymaganych w świadectwie zgodnie z prawem.
W myśl art. 97 § 21 k.p. pracownik może w ciągu 7 dni od otrzymania świadectwa pracy wystąpić z wnioskiem do pracodawcy o jego sprostowanie.
W piśmiennictwie występuje pogląd, że termin ten ma znaczenie tylko porządkowe, a zatem nie ma przeszkód, aby w przypadku uzasadnionego ważnymi przyczynami spóźnienia w złożeniu przez pracownika wniosku o sprostowanie świadectwa pracy został on przez pracodawcę rozpatrzony.
Potwierdza to również wyrok Sądu Najwyższego z 17 maja 1996 r. (I PRN 40/96, Prok. i Pr. 1996/10/58), zgodnie z którym dowód przeciwko stwierdzeniom bądź brakowi stwierdzeń w świadectwie pracy, jako dokumencie, w ramach postępowania o konkretne roszczenie może być przeprowadzony w każdym czasie – także po upływie terminów z art. 97 § 21 k.p.
Wniosek pracownika
W myśl § 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania (Dz.U. Nr 60, poz. 282) pracodawca zawiadamia pracownika na piśmie o negatywnym wyniku rozpatrzenia wniosku o sprostowanie świadectwa pracy w ciągu 7 dni od dnia otrzymania tego wniosku. W razie uwzględnienia wniosku pracodawca wydaje pracownikowi w tym terminie nowe świadectwo pracy.
W razie nieuwzględnienia wniosku pracownikowi przysługuje, w ciągu 7 dni od zawiadomienia o odmowie sprostowania świadectwa pracy, prawo wystąpienia z żądaniem jego sprostowania do sądu pracy.
W razie uwzględnienia przez sąd pracy powództwa pracownika o sprostowanie świadectwa pracy pracodawca jest obowiązany wydać pracownikowi niezwłocznie nowe świadectwo pracy, nie później jednak niż w ciągu 3 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu w tej sprawie.
W razie prawomocnego orzeczenia sądu pracy o przywróceniu pracownika do pracy lub przyznaniu mu odszkodowania z tytułu niezgodnego z przepisami prawa wypowiedzenia umowy o pracę lub jej rozwiązania bez wypowiedzenia pracodawca, na żądanie pracownika, jest obowiązany uzupełnić treść wydanego mu uprzednio świadectwa pracy o dodatkową informację o tym orzeczeniu.
Jeżeli to orzeczenie zostało wydane w związku z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę, pracodawca jest obowiązany wydać pracownikowi, w terminie 3 dni, nowe świadectwo pracy zawierające informację o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę, powołującą art. 97 § 3 Kodeksu pracy.
Błędne świadectwo pracy
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 24 marca 1975 r. (I PR 28/75, OSNC 1976/1/14) pracownik, któremu wydano świadectwo pracy z podaniem w nim informacji o sposobie rozwiązywania stosunku pracy, informacji niezgodnej z rzeczywistością i mogącej utrudnić mu otrzymanie nowego zatrudnienia, powinien żądać bezzwłocznie, aby zakład pracy sprostował nieprawdziwą relację. Jeżeli pracownik nie przejawił w tym względzie wymaganej aktywności, a nieprawdziwa wzmianka okazała się wynikiem błędu po stronie zakładu pracy, który go natychmiast sprostował, sporządzając właściwe świadectwo pracy, pracownikowi pozostającemu bez pracy w związku z wadliwym świadectwem pracy nie przysługuje roszczenie o odszkodowanie z tego tytułu za czas nieuzasadnionego opóźnienia w zgłoszeniu żądania sprostowania świadectwa pracy.
Ponadto w myśl uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 18 maja 1995 r. (I PZP 9/95, OSNAP 1996/3/42) w razie prawomocnego orzeczenia sądu przyznającemu pracownikowi odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia albo uwzględniającego powództwo o przywrócenie do pracy, jeżeli pracownik w wyniku tego orzeczenia nie podjął pracy, pracodawca na żądanie pracownika jest zobowiązany wydać nowe świadectwo pracy stwierdzające, że stosunek pracy został rozwiązany przez pracodawcę za wypowiedzeniem.
WAŻNE! W przypadku wydania nowego świadectwa pracy pracodawca jest obowiązany, najpóźniej w dniu wydania pracownikowi nowego świadectwa pracy, usunąć z akt osobowych pracownika i zniszczyć poprzednio wydane świadectwo pracy.
Pracownikowi przysługuje roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracodawcę wskutek niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy.
Odszkodowanie to przysługuje w wysokości wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy z tego powodu, nie dłuższy jednak niż 6 tygodni.
Orzeczenie o odszkodowaniu w związku z wydaniem niewłaściwego świadectwa pracy stanowi podstawę do zmiany tego świadectwa.
W razie prawomocnego orzeczenia sądu pracy o odszkodowaniu na rzecz pracodawcy z tytułu nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 § 1 k.p. (pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w przypadku, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika) pracownik jest obowiązany przedłożyć pracodawcy wydane mu świadectwo pracy w celu uzupełnienia treści tego świadectwa o informację o wydanym orzeczeniu sądu pracy. W razie niespełnienia tego obowiązku przez pracownika pracodawca ma prawo wezwać pracownika do niezwłocznego przedłożenia świadectwa pracy w celu zamieszczenia w nim takiej informacji.
W piśmiennictwie występuje pogląd, iż chociaż przepisy nie zakreślają w tym celu żadnego terminu, należałoby przyjąć, że pracownik powinien z własnej inicjatywy zgłosić się do byłego pracodawcy ze świadectwem pracy nie później niż w ciągu 3 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądowego

(|868 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : bhpekspert _DNIA 20-11-2002 - 23:16 | 4058 raz(y) oglądano.
artykułów : Napaść w szkole w Krakowie - Nowej Hucie 20.11.2002
Przestępstwa Napaść w szkole w Nowej Hucie Środa, 20 listopada 2002 Krakowska policja poszukuje dwóch młodych mężczyzn, którzy zaatakowali



Autor : emerytura1 _DNIA 20-11-2002 - 19:25 | 2680 raz(y) oglądano.
artykułów : WSZYSTKO O EMERYTURACH
Praca Wszystko o emeryturach aby wyświetlić tekst kliknij na emerytura1 a następnie otwórz Moja Strona WWW.

(|15 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : bhpekspert _DNIA 20-11-2002 - 00:50 | 4213 raz(y) oglądano.
artykułów : Powstają polskie biblioteki internetowe 20.11.2002
Nauka Powstają polskie biblioteki internetowe Już wkrótce ruszy Polska Biblioteka Internetowa, która będzie największą



Autor : wypadki _DNIA 20-11-2002 - 00:31 | 2820 raz(y) oglądano.
artykułów : Przepisy Kodeksu pracy niezgodne z Konstytucją 20.11.2002
Orzecznictwo Przepisy Kodeksu pracy niezgodne z Konstytucją

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych w sprawie zgodności niektórych przepisów Kodeksu Pracy regulujących zawieranie zbiorowych układów pracy z Konstytucją i ratyfikowanymi przez Polskę Międzynarodowymi Konwencjami

18 listopada 2002 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych w sprawie zgodności niektórych przepisów Kodeksu Pracy regulujących zawieranie zbiorowych układów pracy z Konstytucją i ratyfikowanymi przez Polskę Międzynarodowymi Konwencjami. Postanowieniem z dnia 9 października 2002 (na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym) umorzone zostało postępowanie w zakresie dotyczącym art. 241(14a) § 1-2 i art. 241(28) § 3 Kodeksu Pracy z powodu niedopuszczalności wydania orzeczenia.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że: art. 241(7) § 4 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks Pracy jest niezgodny z art. 59 ust. 2 i art. 20 Konstytucji oraz z art. 4 Konwencji nr 98 Międzynarodowej Organizacji Pracy z dnia 1 lipca 1949 r. i art. 6 ust 2 Europejskiej Karty Społecznej z dnia 18 października 1961 r.; art. 241(14a) § 3 zaskarżonej ustawy nie jest niezgodny z art. 59 ust 2 Konstytucji oraz z art. 6 Konwencji nr 87 MOP z dnia 9 lipca 1948 r.; art. 241(18) §§ 1-5 zaskarżonej ustawy jest zgodny z art. 92 ust 1 i nie jest niezgodny z art. 32 ust 1 Konstytucji; art. 241(19) § 2 zaskarżonej ustawy nie jest niezgodny z art. 59 ust 1 Konstytucji oraz z art. 2 Konwencji MOP nr 87 z dnia 9 lipca 1948 r.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych wnosiła, że sformułowanie zawarte w art. 24(17) § 4 uniemożliwia uwolnienie się od obowiązku stosowania postanowień obowiązującego układu pracy nawet po upływie okresu, na który został on zawarty. Również w przypadku, gdy wypowiedziany zostaje układ zawarty na czas nieokreślony niemożliwe jest automatyczne uwolnienie się od zawartych w tym układzie obowiązków. Trybunał Konstytucyjny podzielił stanowisko wnioskodawcy. W opinii TK sytuacja taka narusza zapisaną w Konstytucji i w przyjętych przez Polskę Konwencjach MOP zasadę dobrowolności rokowań zbiorowych.

Trybunał nie zgodził się z wnioskodawcą w kwestii niezgodności z obowiązującym porządkiem prawnym pozostałych zaskarżonych przepisów. Zdaniem wnioskodawcy niekonstytucyjna miała być m.in. regulacja art. 241(18) § 1-5, mówiąca iż generalizacja (rozszerzenie na inne podmioty) układu zbiorowego pracy następuje w drodze rozporządzenia właściwego ministra. Trybunał stwierdził, że obowiązywanie przepisów aktu prawnego zawierającego normy generalne i abstrakcyjne może być rozciągnięte na inne podmioty przez odpowiedni akt normatywny. Takim aktem normatywnym może być zdaniem TK rozporządzenie właściwego Ministra, przewidywane przez zaskarżony przepis. W ocenie TK przepis art. 241(18) § 1-5 jest zatem zgodny z art. 92 ust 2 Konstytucji. Również w odniesieniu przepisów art. 241(14a) § 3, art. 241(18), art. 241(19) § 2, TK uznał, że nie naruszają one obowiązującego w państwie porządku prawnego.

Rozprawie przewodniczył Sędzia TK Jerzy Ciemniewski, a sprawozdawcą był Sędzia TK Marian Grzybowski.

Wyrok jest prawomocny i ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.



Źródło : www.trybunal.gov.pl

(|492 więcej słów||Wyślij artykuł do znajomych|Strona gotowa do druku)


Autor : wypadki _DNIA 20-11-2002 - 00:31 | 2965 raz(y) oglądano.
artykułów : Nowelizacja Kodeks Pracy - wchodzi w życie 29 listopada 2002
NOWE PRZEPISY USTAWA
z dnia 26 lipca 2002 r.
o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw
(Dz.U. Nr 135, poz. 1146)

Wchodzi w życie 29 listopada

Art. 1. W ustawie z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, Nr 106, poz. 668 i Nr 113, poz. 717, z 1999 r. Nr 99, poz. 1152, z 2000 r. Nr 19, poz. 239, Nr 43, poz. 489, Nr 107, poz. 1127 i Nr 120, poz. 1268, z 2001 r. Nr 11, poz. 84, Nr 28, poz. 301, Nr 52, poz. 538, Nr 99, poz. 1075, Nr 111, poz. 1194, Nr 123, poz. 1354, Nr 128, poz. 1405 i Nr 154, poz. 1805 oraz z 2002 r. Nr 74, poz. 676) wprowadza się następujące zmiany:

1) po art. 9 dodaje się art. 91 w brzmieniu:

"Art. 91 § 1. Jeżeli jest to uzasadnione sytuacją finansową pracodawcy, może być zawarte porozumienie o zawieszeniu stosowania w całości lub w części przepisów prawa pracy, określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy; nie dotyczy to przepisów Kodeksu pracy oraz przepisów innych ustaw i aktów wykonawczych.

§ 2. Porozumienie, o którym mowa w § 1, zawiera pracodawca i reprezentująca pracowników organizacja związkowa, a jeżeli pracodawca nie jest objęty działaniem takiej organizacji, porozumienie zawiera pracodawca i przedstawicielstwo pracowników wyłonione w trybie przyjętym u tego pracodawcy.

§ 3. Zawieszenie stosowania przepisów prawa pracy nie może trwać dłużej niż przez okres 3 lat. Przepis art. 24127 § 3 stosuje się odpowiednio.

§ 4. Pracodawca przekazuje porozumienie właściwemu inspektorowi pracy; porozumienie zawarte z przedstawicielstwem pracowników wymaga uprzedniego zaakceptowania przez właściwą wojewódzką komisję dialogu społecznego, o której mowa w odrębnych przepisach.

§ 5. Przepisy § 1-4 nie naruszają przepisów art. 24127. ";

2) w art. 22:

a) § 1 otrzymuje brzmienie:

"§ 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.",

b) po § 11 dodaje się § 12 w brzmieniu:

"§ 12. Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w § 1.";

3) po art. 231 dodaje się art. 231a w brzmieniu:

"Art. 231a § 1. Jeżeli jest to uzasadnione sytuacją finansową pracodawcy, nieobjętego układem zbiorowym pracy lub zatrudniającego mniej niż 20 pracowników, może być zawarte porozumienie o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia pracowników niż wynikające z umów o pracę zawartych z tymi pracownikami, w zakresie i przez czas ustalone w porozumieniu.

§ 2. Przepisy art. 91 § 2-4 stosuje się odpowiednio.";

4) w art. 25 w § 1 dodaje się zdanie drugie w brzmieniu:

"Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności.";

5) w art. 37 w § 1 po wyrazach "wypowiedzenia umowy o pracę" dodaje się wyrazy "dokonanego przez pracodawcę";

6) w art. 38 skreśla się § 3 i 4;

7) w art. 40 wyrazy "prawa do renty z tytułu zaliczenia do l lub II grupy inwalidów" zastępuje się wyrazami "prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy";

8) w art. 612 §1 otrzymuje brzmienie:

"§ 1. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 611, przysługuje w wysokości wynagrodzenia pracownika za okres wypowiedzenia, a w przypadku rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni.";

9) w art. 631 w § 2 w zdaniu pierwszym wyrazy "w myśl przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin" zastępuje się wyrazami "w myśl przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych";

10) w art. 772:

a) w § 1 wyrazy "co najmniej 5 pracowników" zastępuje się wyrazami "co najmniej 20 pracowników",

b) w § 5 wyrazy "art. 24122" zastępuje się wyrazami "art. 24126 § 2";

11) art. 775 otrzymuje brzmienie:

"Art. 775. § 1. Pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową.

§ 2. Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków.

§ 3. Warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania.

§ 4. Postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w § 2.

§ 5. W przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2.";

12) w art. 86 § 3 otrzymuje brzmienie:

"§ 3. Obowiązek wypłacenia wynagrodzenia może być spełniony w inny sposób niż do rąk pracownika, jeżeli tak stanowi układ zbiorowy pracy lub pracownik uprzednio wyrazi na to zgodę na piśmie.";

13) w art. 87:

a) w § 1 w zdaniu wstępnym wyrazy "po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych" zastępuje się wyrazami "po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych",

b) w § 5 po wyrazie "nagród" dodaje się wyrazy " , dodatkowe wynagrodzenie roczne";

14) w art. 92:

a) w § 1 wyrazy "35 dni" zastępuje się wyrazami "33 dni",

b) po § 1 dodaje się § 11 w brzmieniu:

"§ 11. W pierwszym dniu każdego okresu niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną, trwającej nie dłużej niż 6 dni, pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia, o którym mowa w § 1 pkt 1.",

c) w § 4 wyrazy "35 dni" zastępuje się wyrazami "33 dni";

15) w art. 921 w § 1 wyrazy "renty inwalidzkiej" zastępuje się wyrazami "renty z tytułu niezdolności do pracy";

16) w art. 93:

a) w § 4 w pkt 2 wyrazy "w myśl przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin" zastępuje się wyrazami "w myśl przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych",

b) § 7 otrzymuje brzmienie:

"§ 7. Odprawa pośmiertna nie przysługuje członkom rodziny, o których mowa w § 4, jeżeli pracodawca ubezpieczył pracownika na życie, a odszkodowanie



Autor : inspekcjapracy _DNIA 19-11-2002 - 15:20 | 2915 raz(y) oglądano.
artykułów : POlska do Unii Europejskiej 19.11.2002
Gospodarka Parlament Europejski w Strasburgu rozpoczął specjalną debatę o



Autor : inspekcjapracy _DNIA 19-11-2002 - 14:03 | 4490 raz(y) oglądano.
artykułów : Elbląg: Egzamin na prawo jazdy za łapówkę 19 listopada 2002
Nauka Elbląg: Egzamin na prawo jazdy za łapówkę Wtorek, 19 listopada 2002 Kolejna afera łapówkarska związana z egzaminami na prawo jazdy. Tym razem



Autor : wypadki _DNIA 19-11-2002 - 00:13 | 3466 raz(y) oglądano.
artykułów : Czterech chłopców zginęło pod kołami pociągu 19.11.2002
Wypadki -przykłady Beata Znamirowska-Soczawa

Śmierć czarna jak węgiel

Czterech chłopców zginęło pod kołami pociągu ekspresowego w Katowicach Załężu. Poszli na tory po opał




Autor : wypadki _DNIA 18-11-2002 - 20:24 | 4697 raz(y) oglądano.
Afery : Sprawa Paetza 18.11.2002 godz.20.09.
Religia Kościół Arcybiskup Juliusz Paetz będzie mógł sprawować posługi



Autor : wypadki _DNIA 18-11-2002 - 14:26 | 3130 raz(y) oglądano.
artykułów : Szajka złodziei okrada małopolskie kościoły 18 listopada 2002
Przestępstwa Szajka złodziei okrada małopolskie kościoły Poniedziałek, 18 listopada 2002 Kolejne kościoły padły łupem złodziei w Małopolsce. W miniony weekend



Autor : wypadki _DNIA 18-11-2002 - 14:00 | 2920 raz(y) oglądano.
artykułów : Na płaszczyźnie górnicy-rząd 18 listopada 2002 godz.13.34
Praca Iskrzy na linii górnicy-rząd Poniedziałek, 18 listopada 2002 Poważnie zaiskrzyło na linii rząd-górnicy. Powodem jest opracowany przez



Autor : zmiany _DNIA 18-11-2002 - 10:50 | 4230 raz(y) oglądano.
artykułów : Najgorszy jest ten pierwszy papieros 18.11.2002
Zdrowie Antynikotynowa profilaktyka - porady i badanie Najgorszy jest ten pierwszy papieros



Autor : bhpekspert _DNIA 18-11-2002 - 10:13 | 3199 raz(y) oglądano.
artykułów : Zagadka Kuby Rozpruwacza rozwiązana?
Niedowiary Zagadka Kuby Rozpruwacza rozwiązana? Poniedziałek, 18 listopada 2002 Znany malarz – mordercą? Amerykanka Patricia Cornwell, autorka poczytnych



Autor : bhpekspert _DNIA 18-11-2002 - 10:01 | 3666 raz(y) oglądano.
artykułów : Pomoc dla dzieci 18 listopada 2002
Nauka "Własny tornister" rusza w Bieszczady Poniedziałek, 18 listopada 2002 Przybory szkolne, ubrania oraz jedzenie - wszystko zapakowane do kilku



<   111121314151617181920212223242526272829303132   >

SERWIS PRACY NEXT-JOBS

PRACA INSPEKTOR BHP

Studia Podyplomowe BHP WARSZAWA od 20 maja 2018


INDIE 2015


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 22 listopada 2015


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 22 listopada 2015


Nasza strona


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24 czerwca 2015


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24czerwca 2015


Podyplomowe studia bhp zajęcia z 24 czerwiec 2015


Podyplomowe Studia BHP w Wakacje 2015 zajęcia 24 maj 2015


Studia Podyplomowe BHP w Wakacje 2015 zajęcia z 16 maja 2015


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 21 grudnia2014cz.2


Zajęcia z 21 grudnia 2014
Możesz   studia rozpocząć
od teraz. Szybko z Tobą
nadrobimy
zaległości.
Dzwoń 501-700-846

Studia Podyplomowe BHP w Warszawie

Teraz możesz się jeszcze dopisać na Podyplomowe Studia BHP w Warszawie kończymy w kwietniu  2015 w Hotelu 112 Górczewska 212 / dawna TINA /
Szybko nadrobimy z Tobą zaległości.
dzwoń 501-700-846

warszawa, Górczewska 212

Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 21 grudnia2014cz.1



Teraz też możesz dopisać się na studia

Biuro BHP-EKSPERT Warszawa ul.Mińska 25

Nasze biuro w Warszawie mieści się na ul.Mińska 25 w Budynku dawnych zakładów optycznych

Warszawa , ul.Mińska 25

Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia 2014cz.3


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia2014cz.2


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 14 grudnia2014cz1


Centrum Studiów Podyplomowych Kraków


Podyplomowe Studia BHP zajęcia z 7 grudnia 2014



To jest pierwszy test zarejestrowania  naszych zajęć w sieci.

Tym sposobem każda osoba w necie będzie mogła uczestniczyć w zajęciach bez względu na miejsce swojego pobytu. Osoby które nie były obecne 7 grudnia 2014 miały możliwość oglądania przekazu na żywo a teraz mają wgląd w nagranie.
Następne nasze zajęcia mamy  w niedzielę 14 grudnia 2014 i będziemy przekazywać je  w całości od początku zajęć.
Dzięki tej formie przekazu możesz słuchać naszych zajęć w samochodzie i oglądać leżąc w łóżeczku.

Temat następnych zajęć   : Wypadki przy pracy

ZAPRASZAM
wszystkich a osobom zainteresowanym dam linka do transmisji online na żywo.

Nagranie to jest na razie technicznym  Testem i ma  wiele niedoskonałości,  w przyszłych  transmisjach   będziemy dążyć do ciągłej  doskonałości.

Pytania w trakcie zajęć online można będzie zadawać dzwoniąc po nr
501-700-846 pod tym numerem też zapisujemy na studia koszt 4500 zł


OKRESOWY Dla SŁUŻBY BHP, SZKOLENIE SIP


Cookies pliki

Na naszych stronach są wykorzystywane pliki cookies.Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij w Zamknij.  Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki

Kategorie


POZWOLENIA ZINTEGROWANE-HANDEL CO2


Głosowanie

Mój stosunek do pracy

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 298
Komentarzy: 0


Ostatnie artykuły


Polecamy ebooki


Kodeks pracy



BHP EKSPERT Sp.z o.o.

NIP 678-315-47-15 KRS 0000558141 bhpekspert@gmail.com
tel.kom.(0)501-700-846
Tworzenie strony: 1,19147109985 sekund.