VORTAL BHP
Aktualnie jest 860 Linki i 253 kategori(e) w naszej bazie
WARTE ODWIEDZENIA
 Co nowego Pierwsza 10 Zarekomenduj nas Nowe konto "" Zaloguj 21 lutego 2024
KONTAKT Z NAMI

Robert Łabuzek
+48501700846
 
Masz problem z BHP
szukasz odpowiedzi ?
Szybko i gratisowo otrzymasz poradę
zadzwoń lub napisz na maila.

Na stronie przebywa obecnie....

Obecnie jest 42 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.

Menu główne


Google

Przeszukuj WWW
Szukaj z www.bhpekspert.pl

Pracodawca-Pracownik: Pytanie Przedsiębiorca chce zwolnić pracownika, u którego stwierdzono chorobę alkoholową. Pracownik ten jest pracownikiem budowlanym i wykonuje roboty na wysokości powyżej 3m. Pracownik ten często przebywa pod wpływem alkoholu na budowie. Kierownik nie Autor : God
Pracodawca i Pracownik Pytanie Przedsiębiorca chce zwolnić pracownika, u którego stwierdzono chorobę alkoholową. Pracownik ten jest pracownikiem budowlanym i wykonuje roboty na wysokości powyżej 3m. Pracownik ten często przebywa pod wpływem alkoholu na budowie. Kierownik nie chce aby ten pracownik przebywał na budowie gdyż stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie ale również dla innych pracowników. Nadmieniam, iż pracownik ten ma umowę na czas nieokreślony. Przedsiębiorca zatrudnia powyżej 100 osób. Czy można rozwiązać umowę z takim pracownikiem, w jakim trybie, czy należy mu wypłacić odprawę pieniężną?
Odpowiedź Przebywanie w czasie pracy pod wpływem alkoholu wyklucza zdolność i gotowość pracownika do świadczenia pracy. Zachowanie takie należy zatem kwalifikować jako naruszenie jednego z podstawowych obowiązków pracowniczych (obowiązku trzeźwości), które stanowić może wystarczającą podstawę wypowiedzenia pracownikowi stosunku pracy, a nawet zwolnienia go w trybie dyscyplinarnym (art. 52 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm., dalej k.p.). Przewidziana przepisami ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników - dalej u.r.p.n.p., odprawa pieniężna należy się pracownikowi w sytuacji, gdy pracodawca rozwiązuje (w drodze wypowiedzenia bądź za porozumieniem stron) umowę o pracę z przyczyn nie leżących po stronie pracownika (np. likwidacja stanowiska pracy ze względu na reorganizację zakładu pracy). We wskazanych okolicznościach zatem brak podstaw do wypłacenia pracownikowi ww. odprawy.
Notatka: I PRN 36/87 - Wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 23 lipca 1987 r.


Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 23 lipca 1987 r.
I PRN 36/87
TEZA aktualna

1. Wynikający z przepisów prawa oraz z zasad współżycia społecznego obowiązek pracownika zachowania trzeźwości w czasie pracy należy do podstawowych obowiązków pracownika i ciąży na pracowniku nie tylko wówczas, gdy wykonuje on pracę w siedzibie zakładu pracy, lecz także wtedy, gdy przebywa w jakimkolwiek innym miejscu w czasie przeznaczonym na wykonywanie pracy. Nie może być żadnego "marginesu" tolerowania spożywania przez pracownika alkoholu w czasie przeznaczonym na wykonywanie pracy, choćby spożywanie alkoholu było praktykowane lub tolerowane przez przełożonych pracownika.

2. Realizacja pracowniczego obowiązku trzeźwości polega m.in. na pozostawaniu w gotowości do wykonywania pracy w stanie trzeźwości przez cały okres, w ramach którego , konkretnego dnia, zakład pracy może od pracownika - w normalnym przebiegu wydarzeń - wymagać świadczenia pracy.
UZASADNIENIE
Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia SN S. Perestaj. Sędziowie SN: J. Bała, E. Brzeziński (sprawozdawca).
Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Józefa C. przeciwko Okręgowemu Związkowi Spółdzielni Pracy w O. o przywrócenie do pracy na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 20 lutego 1987 r.

uchylił zaskarżony wyrok i oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w Olsztynie.
Uzasadnienie faktyczne

Powód był zatrudniony w pozwanym Okręgowym Związku Spółdzielni Pracy w O. na stanowisku zastępcy dyrektora Zakładu Zaopatrzenia Handlu i Usług OZSP.

W dniu 11 listopada 1986 r. pozwany Związek wystosował do powoda pismo następującej treści:

Niniejszym rozwiązuje z Obywatelem bez wypowiedzenia umowę o pracę w Zakładzie Zaopatrzenia, Handlu i Usług OZSP w O. - z winy Obywatela (...) Uzasadnienie. Jak wynika z treści dostarczonego mi wniosku Dyrektora Zakładu Zaopatrzenia, Handlu i Usług OZSP z dniem 23 października 1986 r. oraz dołączonych oświadczeń uczestników zdarzenia, w dniu 17 października 1986 r. po skończonej naradzie służb handlowych Zakładu Obywatel udał się wraz z grupą pracowników w godzinach pracy, tj. około godz. 13.00 zadysponowanym przez siebie samochodem służbowym (...) poza teren miasta O. w kierunku O., do lasu gdzie zbiorowo spożywano alkohol. Jak wynika z karty drogowej, grupa pracowników wraz z Obywatelem przebywała w lesie w godz. 13.00-17.00, tj. jeszcze w godzinach pracy. W tym stanie rzeczy Obywatel, mając z tytułu pełnienia funkcji kierowniczej szczególny obowiązek przestrzegania porządku i dyscypliny pracy przez siebie i podwładnych - dopuścił się następujących ciężkich przewinień pracowniczych w dniu 17 października 1986 r.:

- spożywał alkohol w obowiązującym czasie pracy,

- zezwolił podporządkowanym służbowo pracownikom na spożywanie alkoholu w obowiązującym czasie pracy,

- zadysponował samochodem służbowym Zakładu do celów nie związanych z działalnością Zakładu Zaopatrzenia, Handlu i Usług OZSP.

Z powyższych względów rozwiązanie z Obywatelem umowy o pracę w trybie przepisu art. 52 kodeksu pracy staje się zasadne i konieczne.

W niniejszej sprawie powód żądał przywrócenia go do pracy w pozwanym Związku.

Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 27 listopada 1986 r. powództwo oddalił, Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie natomiast, uwzględniając rewizję powoda, wyrokiem z dnia 20 lutego 1987 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego i przywrócił powoda do pracy na dotychczasowych warunkach pracy i płacy, wskazując w uzasadnieniu m.in., co następuje: "(...) Dzień narady w dniu 17 października 1986 r. był szczególnym dniem pracy dla wszystkich jej uczestników i można przyjąć, że zakończył się z chwilą merytorycznego wyczerpania programu narady również dla powoda, który był odpowiedzialny za jej przebieg, i skoro uczestnikom narady wolno było jechać na wycieczkę w celu zwiedzenia sklepów, a następnie do lasu i odbyło się to za wiedzą kierownictwa, to można zgodzić się z wywodami rewizji, że uczestnicy wycieczki nie pozostawali w dyspozycji zakładu pracy i ich zachowanie, jakkolwiek naganne, nie było naruszeniem dyscypliny pracy i nie może stanowić ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Samego faktu, że biorący udział w wycieczce znaleźli się w lesie przed godz. 15.00, nie można uznać, że było w czasie pracy. W tym stanie rzeczy Sąd Wojewódzki uznał, że picie alkoholu miało miejsce nie na terenie zakładu pracy i nie w czasie pracy przewidzianym na ten dzień. W związku z tym bezpodstawne jest przypisanie powodowi ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych i zwolnienie go z pracy w trybie natychmiastowym. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, samo zajście mogło obniżyć w ocenie jednostki nadrzędnej autorytet powoda i jego dalsze pozostawanie w tym zakładzie pracy można uznać za niecelowe, niemniej jednak powód działaniem swoim nie wyczerpał przesłanek z art. 52 k.p. i bezpodstawne było zwolnienie go w trybie natychmiastowym (...)".

W rewizji nadzwyczajnej, wniesionej do Sądu Najwyższego dnia 26 czerwca 1987 r., Minister Sprawiedliwości domagał się uchylenia powyższego wyroku i oddalenia rewizji powoda od wyroku Sądu Rejonowego - Sądu Pracy z dnia 27 grudnia 1986 r.
Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizji nadzwyczajnej nie można odmówić słuszności.

Wynikający z przepisów prawa oraz z zasad współżycia społecznego obowiązek pracownika zachowania trzeźwości w czasie pracy należy do podstawowych obowiązków pracownika i ciąży na pracowniku nie tylko wówczas, gdy wykonuje on pracę w siedzibie zakładu pracy, lecz także wtedy, gdy przebywa w jakimkolwiek innym miejscu w czasie przeznaczonym na wykonywanie pracy. Nie ma i nie może być żadnego "marginesu" tolerowania spożywania przez pracownika alkoholu w czasie przeznaczonym na wykonywanie pracy, choćby spożywanie alkoholu praktykowane było lub tolerowane było przez przełożonych pracownika. Powód zajmował kierownicze stanowisko w pozwanym związku, a był organizatorem spornej "wycieczki" do lasu, w czasie której spożywano alkohol. Jeżeli nawet inni uczestnicy tej wycieczki nie mieli w tym czasie obowiązku świadczenia pracy, nie oznacza to, że również powód działał poza obowiązującym go czasem pracy. Wycieczka zorganizowana została około godz. 13.00, a więc w czasie, w jakim powód powinien był wykonywać ciążące na nim obowiązki pracownicze. Okoliczność, że narada w dniu 17 października 1986 r. zakończyła się około godz. 12.00, oczywiście nie upoważnia do wniosku, że powód, jako zastępca dyrektora Zakładu Zaopatrzenia Handlu i Usług OZSP w dniu tym po godz. 12.00 nie miał obowiązku świadczenia pracy. Żaden pracownik, zobowiązany do wykonywania pracy np. do godz. 15.00, nie może skutecznie stwierdzić, że konkretnego dnia po godz. 12.00 nie miał już obowiązku świadczenia pracy, ponieważ wszystko, co mu w tym dniu zlecono, wykonał np. do godz. 12.00 i że - w konsekwencji - po godz. 12.00 tego dnia mógł już np. pić wódkę. Realizacja pracowniczego obowiązku trzeźwości polega bowiem m.in. na pozostawaniu w gotowości do wykonywania pracy w stanie trzeźwości przez cały czas, w ramach którego, konkretnego dnia zakład pracy może od pracownika - w normalnym przebiegu wydarzeń - wymagać świadczenia pracy. Od pracownika zajmującego kierownicze stanowisko - a powód takie stanowisko zajmował w pozwanym Związku - można było wymagać wzorowej realizacji tego obowiązku. "Wycieczka do lasu" w dniu 17 października 1986 r. nie była prywatną "wycieczką" określonej grupy osób, lecz wycieczką zorganizowaną przez powoda w imieniu okręgowego Związku Spółdzielni Pracy w O., przy wykorzystaniu samochodu tego Związku. Niepodobna zaaprobować poglądu, że wszyscy uczestnicy takiej wycieczki mogą być pijani. Przynajmniej jej kierownik powinien być trzeźwy, bo kierując wycieczką w rzeczywistości w ten sposób realizuje swój obowiązek świadczenia pracy na rzecz zatrudniającego go zakładu pracy, w imieniu którego wycieczka została zorganizowana. W stanie faktycznym niniejszej sprawy powód swoje obowiązki pracownicze w tym zakresie ewidentnie naruszył. W konsekwencji nie można uznać dokonanej przez Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie zmiany wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 27 listopada 1986 r. za odpowiadającą wymaganiom prawa.

Uwzględniając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy na podstawie art. 422 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Strona << | 1 | 2 | >>

Komentarze

Wyświetlanie Sortowanie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się
INDIE 2015


Nasza nowa strona


Kodeks pracy


OKRESOWY Dla SŁUŻBY BHP, SZKOLENIE SIP


Kategorie


POZWOLENIA ZINTEGROWANE-HANDEL CO2


Głosowanie

Czy Państwowa Inspekcja Pracy spełnia swoją rolę

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 330
Komentarzy: 1


Polecamy ebooki



BHP EKSPERT Sp.z o.o.

NIP 678-315-47-15 KRS 0000558141 bhpekspert@gmail.com
tel.kom.(0)501-700-846
Tworzenie strony: 0,183292150497 sekund.